IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Pią Sie 07, 2015 6:49 pm

Te szepty.. Były zbyt dziwne. Niepokoiły mnie, chociaż z drugiej strony czułem, że nic nie może mi się stać. To, że nie mogłem ich zrozumieć w sumie dłużej mi już nie przeszkadzało. Po prostu, chciałem dowiedzieć się czym była ta dziwna anomalia.
Kiedy tylko się do niej zbliżyłem, widziałem dobrze jak zniekształcała obraz za sobą. I nagle, po prostu pękła, wydając przy tym odgłos podobny do tłukącego się szkła. Zamknąłem oczy, jednak szybko je otworzyłem gdy mój mózg raczył uświadomić sobie, że to nie jest prawdziwe szkło.
- To ty.. - mruknąłem niezbyt zadowolony, choć ton mojego głosu mówił co innego. Czarna dziura, która pojawiła w miejscu anomalii. Więc to tak? Boi się stanąć ze mną oko w oko i musi używać jakiś sztuczek, czy po prostu chce mi zaimponować? Czując lodowaty powiew, gęsia skórka od razu pojawiła się na mojej skórze, choć wcale nie było mi aż tak zimno. Zrobiło się nawet przyjemnie.
- Jakoś muszę, skoro przeniosłeś mnie tutaj bez żadnego wyjaśnienia. - warknąłem, wpatrując się w czerwone oczy, jedyną wyraźną rzeczy w całej tej ciemnej dziurze.
- Dracumon.. - mruknąłem bezdźwięcznie. - Podoba mi się, i to bardzo. - oznajmiłem o wile pewniejszym i śmielszym głosem.
- Chociaż.. Przy każdej przemianie, mam wrażenie, że w jakiś sposób na mnie oddziałuje.. - w tym momencie wręcz wbiłem swoje spojrzenie, w Jego oczy.
- To część twojej gry, prawda? Co chcesz zrobić? Po co mnie tu tak właściwe ściągnąłeś? Nie uwierzę, jeśli powiesz, że chciałeś mnie po prostu wyrwać z tej denerwującej rzeczywistości. - mój głos brzmiał stanowczo, był nawet w pewnym sensie pełny agresji. Co był dość dziwne. Normalnie, w takiej sytuacji zachowywałbym się o wiele spokojniej.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Sob Sie 08, 2015 10:11 am

Devimon nie przejął się w ogóle twoją złością. Nie widziałeś tego wyraźnie, ale odniosłeś wrażenie, że uśmiecha się rozbawiony.
- Cieszę się, chłopczę, że podoba ci się mój dobór digiduszy – rzekł. – Ale czy na ciebie oddziałuje… nie mam pojęcia i nie obchodzi mnie to. Nie ja stworzyłem digivicy i zasady na jakich funkcjonują. A jeśli idzie o to, dlaczego cię tu sprowadziłem, powiedzmy, że chcę zasiać ziarno chaosu w Cyfrowym Świecie, a wykorzystanie na opak legendy o przybyszach z innego świata wydało mi się nazbyt zabawne – Devimon zaśmiał się w niepokojący sposób, a od tego odgłosu rozbolały cię uszy. – I nie, nie interesowało mnie twoje życie w twoim świecie. Po prostu wydałeś mi się idealnym materiałem do spełnienia mego celu. Niestety wszystkiego nie mogę ci powiedzieć teraz, bo to by było mało zabawne. Zostawimy to na później. Powiem ci za to, że nad jeziorem, do którego zmierzasz znajduje się stara, prawie opuszczona świątynia. Zajrzyj tam, a nie pożałujesz, zapewniam. To do następnego.
Devimon znowu się roześmiał i machnął swymi długimi rękami. Dziura w przestrzeni uległa wówczas zasklepieniu. Nie pozostał żaden ślad, ani po tym mrocznym gościu, ani po anomalii.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Sob Sie 08, 2015 11:59 am

Niezbyt się zdziwiłem słysząc, że ten stwór niezbyt interesował się zasadami działania Digivice. Z resztą, po co niby miał? Skoro działało jak trzeba dla niego, to tyle w końcu dla niego wystarczy..
W pewnym jednak momencie zaciekawił mnie i to bardzo.
Zasiać ziarno chaosu co? Brzmiało dość ciekawie.. I zarazem zabawnie. Muszę powiedzieć, że byłoby to całkiem ciekawe i miłe zajęcie. Siać chaos i niszczyć tutejsze wierzenia odnośnie ludzi, jeśli oczywiście dobrze zrozumiałem, że to właśnie o nas chodziło.
Jak już wspominałem wiele razy, ten świat nie jest mój. Nie muszę więc o niego dbać.
- I chyba trafiłeś nader dobrze.. - mruknąłem cicho. Nie chciałem na razie mówić wprost, że z chęcią stanę się częścią jego planu. Wolę najpierw sprawdzić, czy aby na pewno będzie on w jakimkolwiek sensie sojusznikiem, o ile w ogóle da się tak powiedzieć.
Prawie Opuszczona Świątynia? Brzmi jak miejsce, w którym straszą duchy i znajduje się jedynie jeden żywy organizm, tak stary, że aż dziw bierze, że się jeszcze rusza i funkcjonuje. Ale nie wykluczone, że w środku będzie coś na prawdę niezwykłego, i jak to On powiedział - nie pożałuję.
Nie pożegnałem się.
Nie ma co być dla niego aż tak miłym.
Gdy dziura znikła, nie pozostało po niej nic. Przestrzeń wyglądała zupełnie tak samo..
Wróciłem się do miejsca, w którym rzuciłem cały zebrany chrust, zebrałem go i udałem się w kierunku naszego obozowiska. W dalszym ciągu chciałem zrobić jeszcze jedną rundkę, coby nie musieć potem latać po coś do dorzucenia do ognia.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Nie Sie 09, 2015 9:47 pm

Kiedy wróciłeś z pierwszym naręczem chrustu, Kudamon skończyła już mościć posłanie, a z nudów przygotowała nawet miejsce pod ognisko.
- Dlaczego zajęło ci to tak długo? – zapytała zmartwiona, kiedy cię zauważyła.
Potem trochę marudziła o nocnych niebezpieczeństwach. Ty oczywiście nie przejąłeś się jej gadaniem i mimo rosnącego wokół mroku, zrobiłeś drugą rundkę. Teraz miałeś niejako pojęcie, gdzie znaleźć najwięcej drewna na opał i nie spowolniały cię żadne anomalie, czy mroczne sylwetki, więc obróciłeś raz dwa.
- Drewna mamy już dość – rzekła stanowczo Lisowata, kiedy dosypałeś na kupę drugą porcję paliwa. – Weź trochę drewna i połóż tutaj, zaraz będziemy mieli światełko oraz kolacyjkę. Tym razem ja zatroszczę o nasze brzuchy – dodała z chichotem, wskazując ci na obłożony kamieniami krąg.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Nie Sie 09, 2015 10:38 pm

Kiedy tylko usłyszałem pytanie Lisowatej, całkowicie je zignorowałem. Nie miałem zamiaru jej odpowiedzieć, a już na pewno nie miałem zamiaru powiedzieć jej prawdy. Kłamstwo takie jak "Patrzyłem jak trawa rośnie" też nie przejdzie, nie jest aż tak głupia. Wręcz przeciwnie.. Jest bystra i mądra. I tylko z tego powodu się jej trzymam, najchętniej pozbyłbym się jej już dawno, ale potrzebuję kogoś kto będzie zaopatrywał mnie w informacje.
Słysząc jej marudzenia, miałam wręcz ochotę odwrócić się i warknąć kilka niemiłych słów, jednak powstrzymałem się. W dalszym ciągu byłem zły po spotkaniu z Nim. Nie otrzymałem żadnej konkretnej informacji na temat tego co chce ze mną zrobić. Przynajmniej wiem, że chce zniszczyć tutejsze wierzenia odnośnie jakiejś legendy. Może.. Wypytanie Kudamon o nią będzie dobrym wyjściem? Mógłbym w ten sposób dowiedzieć się co nieco na temat tej legendy, i może wtedy zrozumiem, dlaczego jego plan równałby się wprowadzeniu chaosu do życia mieszkańców tego świata. Z resztą.. Dla mnie też będzie to doskonała zabawa.
Kiedy wróciłem ponownie do obozu, z kolejną porcją chrustu, bez najmniejszego słowa zrobiłem to o co prosiła Lisowata. Ułożyłem kilka kawałków drewna w okręgu zrobionym z kamieni.
- Mam nadzieję.. - podniosłem się. - ..że potrafisz rozpalać ogień. Skautem nie byłem, i sam nie potrafię tego zrobić bez zapalniczki czy zapałek. - ciekawe czy wiedziała co to zapalniczka i zapałki. Z resztą, mniejsza z tym. Jakoś nie przeszkadzał mi brak znajomości rozpalania ognia, chociaż była to umiejętność podstawowa. Kiedyś i tak z resztą się tego nauczę, bo pewnie będę siedział w tym świecie aż do usranej śmierci.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Czw Sie 13, 2015 10:50 am

- Za kogo ty mnie masz? Za uroczą przytulankę? Oczywiście, że potrafię rozpalić ogień – zaśmiała się Kudamon.
Zaraz też postawiła obok ułożonego przez ciebie drewna nieco inny, ciemny kamień, a pomiędzy drewienka upchnęła trochę suchego próchna i trawy. Potem zaczęła intensywnie drapać pazurkami owy kamień oraz skrzyć iskry, które sypały się na susz. Po chwili zaczął się on dymić, a zadowolona Lisowata dmuchnęła w niego kilkakrotnie, dzięki czemu wnet zapłonął. Od tej prowizorycznej rozpałki zajęło się drewno i po niedługim czasie mieliście ognisko jak się patrzy. Zaraz też zrobiło się jasno, ciepło oraz przyjemnie.
- No dobra. To masz może ochotę na drób? – zapytała cię Kudamona, wyciągając spod drzewa upolowane przez siebie ptaszki.
Nie były one duże, ale na kolację z pewnością wystarczy. Twoja towarzysza nawet je już oskubała, oporządziła i na patyki ponabijała. Nic tylko unieść je nad ogień, by upiec.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Sob Sie 15, 2015 12:02 am

Niezbyt zdziwiony przyglądałem się jak Kudamon rozpalała ognisko. Akurat tego, że umie takie rzeczy byłem pewny jak nigdy.
Ale muszę przyznać, że całkiem ciekawie wykorzystała swoje pazurki, niewielkich rozmiarów, ale bardzo przydatne. Pewnie gdybym chciał zrobić to samo jako Dracumon, kamień by pękł, lub raczej miał więcej rys niż poleciałoby z niego iskier. Ale w końcu bez wątpienia by się udało.
Ogniska niezbyt mnie pociągały. To tylko płomień ograniczony przez płomienie i tyle. Nie wiem co ludzie w tym widzieli, szczególnie latem, kiedy takie rzeczy są najliczniej organizowane. Przecież, idzie się ugotować.
Nie znaczy to jednak, że się w tym momencie nie cieszyłem. Przynajmniej ogień zapewniał nam jakieś bezpieczeństwo.
- Pieczony drób? Zawsze lepsze niż konserwa.. - mruknąłem. Nie byłem wybitnie głodny, co mnie wręcz dziwiło, ale uznałem, że skoro się tyle namęczyła, raczej, powinienem zjeść. I nie miałem zamiaru nawet pytać, czy to była normalna kura, czy jakiś Digimon.
Bez dłuższego ociągania się, wziąłem od Lisiastej patyk z kolacją, i ostrożnie zbliżyłem do ognia. Nie miałem zamiaru jeść surowizny, więc wolę poczekać dłużej, aż się dobrze przypiecze.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Sob Sie 15, 2015 10:51 pm

Kudamon oczywiście uśmiechała się do ciebie zadowolona, kiedy wziąłeś od niej patyk z nabitą ptaszynką. Po chwili oboje sobie piekliście mięsko nad trzaskającym ogniem. Dookoła panował spokój. Czasem słyszeliście trzask ułamanej gałęzi, albo szelest zarośli, jednak nic nie pojawiło się w kręgu światła. Kudamon nie czekała szczególnie długo z jedzeniem. Ledwie trochę się przypiekło mięso, zaraz zaczęła je jeść z iście zwierzęcą fantazją.
- Ach, pychota. Chociaż przydałoby się trochę soli – rzekła, gdy było po wszystkim oblizując pazurki oraz wrzucając kostki do ogniska.
Ty czekałeś dłużej, aż ptak się dobrze wypiecze. Dopiero wtedy zdjąłeś go z patyka i zacząłeś jeść. Mięso okazało się całkiem dobre, ale faktycznie przydałoby się trochę przypraw, soli przynajmniej. Niemniej zwierzak duży nie był, więc idealnie wypełnił pustą przestrzeń w żołądku i nie czułeś się, jakby jadł na siłę. Po kolacji, ogień trochę już przygasał, więc wypadałoby dorzucić coś do ognia. I jeśli nie zamierzasz rozmawiać z Lisowatą, ani słuchać trzaskania płoni, jedyne co masz do zrobienia to iść spać.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Nie Sie 16, 2015 5:52 pm

Lisowata była bez wątpienia bardzo głodna. Poczekała jedynie chwilę, aż mięso jedynie nieco się przypiekło i już słychać było jak ze zwierzęcym zapałem ogryzała kurczaka. Tak. Bez wątpienia była bardzo, a to bardzo głodna.
Jednak co do jednego, musiałem się z nią zgodzić. Naprawdę brakowało tu przypraw, niekoniecznie soli, ale na pewno przypraw, ale mimo wszystko dało się go zjeść i zapełnić miejsce w żołądku.
Pozbyłem się resztek w ten sam sposób co Kuda, wrzucając je do ognia.
Wstałem i podszedłem do kupki z drewnem, wziąłem kilka kawałków i dorzuciłem do paleniska. Kiedy tylko płomień nieco się zwiększył oznajmiłem:
- Nie wiem jak ty, ale ja już idę spać. - ziewnąłem ceremonialnie, i udałem się na spoczynek.
Nie mam sił.
Jutro spytam ją o legendy związane z tym światem..

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Wto Sie 18, 2015 5:53 pm

Co tu robić? Po kolacji poczułeś wielką ciemność i nawet otwarcie oraz potężnie sobie ziewnąłeś. Jako że ziewanie jest zaraźliwie, Kudamon również to zrobiła, chociaż bardziej dyskretnie. Jedyne co jeszcze zrobiłeś, to dorzuciłeś porządnie drzewa do ognia.
- Przyda ci się – rzekła do ciebie troskliwie Lisowata. – Dzisiaj przecież odkryłeś, że możesz się przemieniać i zrobiłeś to dwa razy. Twoje ciało na pewno jest wyczerpane. Ja sobie jeszcze chwilę posiedzę. To dobranoc – powiedziała jeszcze, kiedy ty wczołgiwałeś się pod drzewo.
Kudamon bardzo porządnie zajęła się swoim zadaniem. Przygotowała wam z mchu, opadłych liści i trawy całkiem wygodne posłanie. Kiedy się tam umościłeś i zamknąłeś powieki, zaraz odleciałeś do krainy snów.
*
Za wiele ciekawego to tam nie zobaczyłeś. Gdy powróciłeś do świata jawy, czułeś się jakbyś ledwie co zasnął, a tu już promienie słoneczne przedzierały się przez gałęzie drzewa. Kudamon leżała obok ciebie i obudziła się zaraz, słysząc, że już nie śpisz.
- Dzień dobry Chaz – przywitała się z uśmiechem, przecierając zaspane oczęta. – Mieliśmy spokojną noc i jeszcze dzień wstaje piękny. Idealne okoliczności na dalszą podróż - dodała pełnym optymizmu głosem.
No cóż, czas wyczołgać się spod tego drzewa.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Wto Sie 18, 2015 6:47 pm

Spało się tak dobrze, aż byłem zły z tego powodu, że obudziłem się tak szybko, choć minęło w rzeczywistości sporo czasu. Już wolałbym mieć jakiśkolwiek sen, nawet ten najdziwniejszy byłby wręcz doskonały, byleby noc nie minęła tak szybko.. Lenistwo było w końcu tak miłe. Szczególnie teraz.
Ale cóż. W tym miejscu lenistwo sprawi raczej, że coś zje mnie na śniadanie. Tak jak my te biedne kury zjedliśmy na kolację. Ale i tak były dobre.
- Dobry.. - mruknąłem, powstrzymując przy okazji ziewnięcie. Przetarłem oczy i wyczołgałem się z pod drzewa, po czym nieco się przeciągnąłem by rozruszać zaspane mięśnie.
- A no doskonały. - skomentowałem, słowa Lisowatej odnośnie dzisiejszego dnia. Piękny czy nie. Byle pogoda była odpowiednia do podróży, a okoliczności w sam raz bym mógł wyrwać się do tej całej świątyni. Dzisiaj ciekawość zżerała mnie jeszcze bardziej na myśl o tym, co On mówił.
Sprawdziłem czy ognisko aby na pewno ładnie się wypaliło, nie wiem w końcu kiedy Kudamon poszła spać, ale pewnie równie szybko co ja.
Zarzuciłem torbę na ramię.
- No to.. Idziemy co? Prowadź.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Pią Sie 21, 2015 1:33 pm

Tak więc wyczołgałeś się spod drzewa i przeciągnąłeś się. Pogoda faktycznie była piękna. Czyste niebo, wschodzące słońce, ślące ciepłe promienia oraz lekki wiaterek, dzięki któremu nie będzie upału. Z waszego ogniska jeszcze się trochę dymiło, więc nawet bez sprawdzania można się domyślać, że Lisowata trochę przy nim spędziła i na pewno wykorzystała resztę chrustu, bo z kupki zostało tylko parę gałązek. Pewnie pod popiołem było jeszcze trochę żaru, ale wy nie zamierzaliście dłużej tutaj obozować.
Tymczasem Kudamon dołączyła do ciebie i spojrzała w niebo.
- Myślę, że jeśli nie będziemy mieli żadnych przygód, za parę godzin dotrzemy nad jezioro – orzekła.
Potaknęła głową na twoją propozycję wyruszenia.
*
Ruszyliście w dalszą podróż przez las. Było cicho i spokojnie. Oczywiście w tle słychać było trele ptaków oraz szum zarośli, gdy jakieś cyfrowe stworzonko uciekało wam z drogi. Ogólnie miałeś wrażenie, że w okolicy jest bardzo krucho z innymi digimonami. Z jednej strony dobrze, bo nic nie będzie chciało was zjeść, a z drugiej źle, gdyż nie masz na czym, nie licząc Kudamon, potrenować używania swojej formy Dracumona. Skoro tak sobie raźno i w spokoju maszerujecie, masz czas zapytać o co nieco swoją przewodniczkę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Pią Sie 21, 2015 6:11 pm

Okolica była jak dla mnie za spokojna. Racja, cisza i spokój, każdy o tym marzy, ale nie ja i nie w takiej sytuacji jak ta, gdy chciałbym zmieść swojego przeciwnika z powierzchni ziemi, a nie musiał się powstrzymywać jak w przypadku walki z Lisowatą. Co prawda, poniosło mnie wtedy, i to tak nawet mocno, bo o mało nie odgryzłem jej kawałka ciała, ale bardziej marzy mi się walka, w której na prawdę będę mógł dać się ponieść emocją i tej niesamowitej sile. Ale jak widać, musiałem obejść się smakiem i na razie pożegnać dreszczyk emocji i możliwości szkolenia swoich umiejętności bitewnych.
Chociaż, myśl o tym, że nic nie chce nas w tym momencie zjeść też nie jest zła..
- Kudamon? - przerwałem panującą między nami ciszę. - Słuchaj, czy w tym świecie istnieją jakieś legendy? Jakiekolwiek ciekawe legendy? - spytałem. - Jeśli już mam się czegoś dowiedzieć o Cyfrowym Świecie, chyba lepiej zacząć już teraz.. Poza tym, może droga minie szybciej.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Pon Sie 24, 2015 11:10 am

- Ależ oczywiście, że mamy tutaj legendy, mój ty głuptasie – roześmiała się Lisowata na twoje pytanie. – I bardzo cieszy mnie, że chcesz się czegoś dowiedzieć o moim świecie. Co do interesujących legend… Chmy… Ta o genezie jest dość długa, mętna i nudna. Może któraś z legend o tym, jak Cyfrowy Świat stanął na krawędzi zagłady? A może… – Kudamon intensywnie zastanawiała się, co ci opowiedzieć. W końcu spojrzała na ciebie. Zobaczyłeś wówczas błysk w jej oku. – Już wiem! Na pewnie zaciekawi cię to, że mamy legendę związane z wami ludźmi. A więc, owa bardzo stara legenda głosi, że choć Cyfrowy Świat nie należy do ludzi to ich świat i oni sami mocno na niego wpływają. Wiele wydarzeń tutaj, miało swój początek u was. I co jakiś czas przychodzi dla Cyfrowego Świata czas wielkich zmian, kiedy wszystko tutaj zaczyna się po prostu psuć, a wielkie siły skaczą sobie do gardeł. Wtedy otwierają się wrota i trafia tutaj kilkoro ludzi. Ludzie ci, zdolni przybrać postać digimonów, mają moc rozpoczęcia nowej ery w Cyfrowym Świecie. Wiele zwykłych digimonów raduje się na przybycie ludzie, takie jak na przykład ja, inne nienawidzą i wolą ich zniszczyć niż pozwolić im na gmeranie w Cyfrowym Świecie. Nie mówiłam ci tego wcześniej, ale z twoją osobą będą związane wielkie wydarzenia, czy tego będziesz chciał, czy nie. Jestem tego pewna Chaz – opowiadała ci Kudamon.
Tymczasem godziny mijały, słońce wędrowało po niebie, a drzewa zaczęły się przerzedzać wokół was. W końcu mogłeś zobaczyć w oddali lśnienie, odbijającego się światła. Nie było wątpliwości, już za niedługo dotrzecie nad jezioro. Mogłeś jednak jeszcze wypytać Kudamon o jakieś szczegóły nim staniecie nad brzegiem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Czw Wrz 03, 2015 5:13 pm

Słuchałem uważnie tego co mówiła Kudamon. Ta legenda była na prawdę interesująca, pewnie z resztą inne były równie niesamowite i bata nie ma, wypytam Kudamon o wszystko.
Kiedy układałem sobie w głowie informacje, do końca zrozumiałem Jego plan. Ludzie mieli za zadanie pomóc temu światu, kiedy zaczynało dziać się nie za ciekawie. To całe psucie się.. Czy to mogła być jedna z tych scen, kiedy ten demon w pewnym sensie uratował mnie przed upadkiem w nicość? Czy właśnie to stanie się z tym światem, i to już całkiem niedługo?
Jakby nie patrzeć, myśl o tym, że mógłbym przyczynić się do zniszczenia tego miejsca, w pewnym sensie mnie interesowała.. I to nawet bardzo. Chaos wydawał się czymś tak bardzo interesującym i niezwykłym, że wręcz nie mogłem się doczekać, kiedy stanie się coś, co pozwoli mi nieco się pobawić w tym Świecie.
Niemal wyobraziłem sobie jak stoję na ostatniej kupce danych, a dokoła rozszerza się pustka..
Tak. Tutaj mogę wszystko. Dokładnie wszystko.
- Już jestem ciekaw. - odpowiedziałem bardziej pogodnym głosem niż zwykle, a na mojej twarzy malował się chytry uśmieszek. Poprawiłem torbę na ramieniu i wsadziłem ręce do kieszeni.
- Kudamon? - spytałem. - Jeśli chodzi o to "psucie się".. Co masz przez to na myśli? Wiesz.. W Świecie Ludzi, mogłoby to oznaczać po prostu jakąś wojnę czy coś.. Ale tutaj jesteśmy w komputerze jakby nie patrzeć. Że niby wszystko nagle zaczęłoby się rozpadać, albo po prostu znikać? I jak niby ludzie mieliby w tym pomóc? - spytałem, skoro mieliśmy jeszcze trochę czasu.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Wto Wrz 08, 2015 1:41 pm

- Tak, można powiedzieć, że wszystko zacznie się rozpadać – zgodziła się Kudamon. – Wedle legendy będą się działy różne, co raz bardziej tragiczne w skutkach anomalie, wszystkie prawa fizyczne będą powoli przestawały działać, a sam Cyfrowy Świat będzie się zmieniał w bezkształtną masę. Niestety nie powiem, jak ludzie mieliby pomóc. Za każdym razem musieli robić coś innego. Raz zniszczyć demona, który chciał zdobyć pełną władzę nad Cyfrowym Światem. Innym razem wtargnąć do domeny boga i nakłonić go by ruszył swoje leniwe dupsko. Co będą musieli zrobić ludzie teraz, gdy na chaos na dobre się rozkręci? Nie mam pojęcia. Ale liczę, że dowiem się, przebywając koło ciebie, Chaz – uśmiechnęła się w twoją stronę.
Tymczasem minęliście ostatnie zarośla, weszliście na plażę i stanęliście nad brzegiem. Jezioro okazało się OGROMNE! Wzrokiem nie dostrzegałeś jego drugiego brzegu, a woda falowała niczym na morzu. Biorąc jednak pod uwagę porastającą blisko brzegu roślinność oraz różne wodne rośliny, nie można było mieć wątpliwości, że zbiornik jest słodki.
- No to jesteśmy – rzekła zadowolona z siebie Kudamona. – Wezwę teraz swoją przyjaciółkę – dodała, po czym… zaczęła świecić i to naprawdę jasnym blaskiem. – Mam nadzieję, że mnie zobaczyła. Zaczekamy tutaj na nią chwilę – powiedziawszy to, Lisowata rozsiadła się na piasku.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Nie Wrz 13, 2015 9:12 pm

- Bez wątpienia. - zapewniłem. Jednak nie będzie to to co myślisz. Nie zobaczysz jak Cyfrowy Świat jest ratowany. Będzie tak jak w tym śnie. Jednak tym razem ten Diabeł nie będzie musiał mnie ratować. Wszyscy żyjący na tym świece będą przerażeni, ich życie zmieni się w chaos. Teraz, znając szczegóły.. Jestem pewien, że zabawa będzie niesamowita, i bardzo zadowalająca.. Oczywiście, jedynie dla mnie i dla Niego.
Zaśmiałem się cicho pod nosem, a w mej głowie widniał uśmiech, który w tym momencie nie mógł wydostać się na zewnątrz.
Wreszcie dotarliśmy na miejsce. To jezioro było przepiękne. Przez chwilę musiałem się nawet zastanowić, czy to aby nie morze. Woda wręcz prosiła by wskoczyć do niej i popływać. Nie byłem tutaj jednak po to, więc musiałem się powstrzymać od zabawy.
Kiedy Kudamon zaczęła świecić, nieco się zdziwiłem. Każdy Digimon tak potrafi, czy tylko ona?
- Chcesz to czekaj. - oznajmiłem. - Ja chcę się przejść.. Trochę spożytkować ten czas oczekiwania.. W każdym razie, zaraz wracam. - mruknąłem, i nie czekałem na to co powie Kudamon. Po prostu ruszyłem wzdłuż brzegu wypatrując świątyni, w której miałem znaleźć.. No własnie, co?

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Wto Wrz 15, 2015 6:22 pm

- Tylko nie odchodź zbyt daleko – odparła Kudamon. – Moja przyjaciółka mieszka w tej okolicy i powinna nie długo do nas przypłynąć. Na pewno widziała mój sygnał.
Ruszyłeś więc brzegiem, szukając wzrokiem jakiejś świątyni, jednakże jak okiem sięgnąć, widziałeś wzdłuż jeziora jedynie rośliny i głazy. Zresztą nie uszedłeś nawet 10 kroków, gdy twoja towarzyszka zaczęła krzyczeć.
- Chaz! Wracaj! Płynie już!
Kiedy spojrzałeś na jezioro, zauważyłeś, że coś burzy taflę wody i to co raz mocniej. Gdy to coś było ledwie kilka metrów od brzegu, wynurzyło się gwałtownie, posyłając w powietrze fontannę wody i wydając wysokie odgłosy podobne do śpiewu wielorybów. Zobaczyłeś wtedy wielkie, majestatyczne stworzenie przypominające wodnego dinozaura, czy tam Potwora z Loch Ness. Z pozoru wydawało się groźne, ale oczy miało łagodne. Stworzenie powoli podpłynęło do samiuśkiego brzegu, spoglądając z góry na Lisowatą.
- Kogo ja widzę w swoich skromnych progach. Kudamon. W końcu mnie odwiedzasz – odezwało się stworzenie.
- Oj, daruj Plesiomon. Byłam zajęta innymi sprawami, gdzie indziej. W końcu jednak jestem i mam ci wiele do opowiedzenia – odparła twoja towarzyszka.
- Właśnie widzę – mruknęła Plesiomon, spoglądając na ciebie.
- To jest… – zaczęła Kudamon, ale dinozaur przerwała jej ochlapując wodą.
- Zgaduję, że on ma własny język, prawda? – zwróciła się do ciebie. – Zbliż się ludzkie dziecię i powiedz mi jak się zwiesz.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Sro Wrz 23, 2015 7:37 pm

Nie byłem zbyt zadowolony, widząc, że w okolicy nie było żadnej świątyni. Czułem się trochę oszukany, ale miałem nadzieję, że po trochę dłuższym przeszukaniu tego miejsca ją znajdę.. W końcu, coś tam musiało być skoro On mi o tym wspomniał.
I oczywiście, nie dane było mi szukać w spokoju gdyż znajoma Lisowatej pojawiła się szybciej niż chciałem. Spojrzałem w kierunku jeziora, i stanąłem jak wryty widząc wyłaniającego się.. Dinozaura!
Wiedziałem, że ten świat jest dziwny, ale nie sądziłem, że nawet skamieniałości tutaj ożywają. Zaraz jednak się otrząsnąłem, a obojętny wyraz twarzy wrócił na swoje miejsce.
Gdy to wielkie stworzenie spojrzało na mnie, nie ukrywam, miałem mieszane uczucia co do tego co zrobi.. Całe szczęście, to znajoma Kudamon. Więc raczej jestem bezpieczny.
- Chaz Donovan.. - odpowiedziałem na jej pytanie, równie szorstko co zawsze. Zdjąłem i wytarłem okulary, na które trafiło kilka kropel wody, po czym założyłem je ponownie.
- Bardziej tu mieszkasz, czy jesteś strażnikiem tego miejsca? - spytałem nagle. - Wiesz.. Takie stworzenie jak ty, raczej ma tu coś więcej do robienia, niż tylko pływanie sobie.. - stwierdziłem, tłumacząc przy okazji swoje pytanie. Miałem nadzieję usłyszeć coś, co mogłoby przynajmniej mnie zapewnić, że ta cała świątynia, o której wspominał Demon tu jest.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Sro Wrz 30, 2015 1:19 pm

- Ja jestem Plesiomon – odparł z wielką godnością digimon, kiedy się przedstawiłeś, a ton miała dość chłodny. – I w przeciwieństwie do mojej przyjaciółki, która zapewne jest uradowana, że cię spotkała, ja jestem nastawiona sceptycznie do was ludzi.
- Moja droga, przecież bez ludzi Cyfrowy Świat przestałby istnieć już kilkukrotnie – upomniała ją Kudamon.
- Być może tak, a być może po zniknięciu starego świata narodziłby się nowy bez pomocy ludzi? – Dinozaur powiedział tajemniczym tonem, po czym zwrócił się do ciebie. – Co do twojego pytania, Chazie, i to i to jest prawdą. Mieszkam w Wielkim Jeziorze i utrzymuję w nim porządek. Digimony z dalszych stron nazywają mnie nawet jego królową, ale sama za monarchinię siebie nie uważam. Wiem za to wszystko co dzieje się na wodzie, pod nią oraz przy brzegach jeziora. Po twojej minie wnoszę, że szukasz tu czegoś konkretnego. Zapytaj mnie zatem wprost.
- To może za nim Chaz Sformułuje swoje pytanie, ja szybko powiem czego potrzebuję – wtrąciła się Lisowata. – Tak więc chcę zabrać Chaza z tego pustkowia i pokazać mu bardziej ludne krainy, dlatego chciałam cię prosić, czy nie przewieziesz nas na swoim grzbiecie?
- No tak, jak mogłam oczekiwać, że wpadłaś w odwiedziny tak bezinteresownie – mruknęła cynicznie Plesiomon. – Ale nie martw się. Ze względu na starą przyjaźń zrobię, ale pod warunkiem, że potem spędzisz ze mną trochę czasu
- Ależ oczywiście. Dziękuję ci. Ty też podziękuj Chaz – Zwróciła się do ciebie Kudamon z prośbą w głosie.
- Jak będziecie gotowi, wejdźcie na mój grzbiet – rzekła jeszcze Plesiomon.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Pon Paź 12, 2015 4:42 pm

Marny bo marny ale odpisałam ;-;

Plesiomon miała nieco racji. Po co my, ludzie, cały czas ingerujemy w ten świat ratując go niby od katastrofy. Przecież to, że się rozpada oznacza, że jest stary, potrzebuje odrodzić się na nowo. To w końcu głównie dane komputerowe. Zrodzenie się nowego takiego świata będzie bardzo proste, to w końcu jedynie dane komputerowe, kod zero jedynkowy, który i tak nie zniknie, a jedynie zmieni ostatecznie swoją formę zmieniając się w nowocześniejsze programy i co za tym idzie miejsca..
Chociaż? Co ja tam mogę wiedzieć. Może dla nich to oznacza katastrofę, bo obawiają się, że cały ich gatunek jako Digimony przepadnie?
Przez chwilę słuchałem dalszego fragmentu rozmowy między Lisowatą, a Dinozaurem.. Kiedy w końcu obie skończyły mogłem zadać swoje pytanie i przestać marnować czas.
- Wiesz może czy w pobliżu jeziora są jakieś opuszczone świątynie, inne ciekawe miejsca, w których można by potrenować? - spytałem. Oczywiście, trening to jedynie pretekst. Chciałem jedynie dostać się do tej opuszczonej świątyni, w której miałem coś dostać..
- W dalszym ciągu nie jestem mistrzem walk, a przemiana w Dracumona sprawia nieco problemów.. Chciałbym się z tego powodu trochę podszkolić zanim gdziekolwiek ruszymy. W końcu na twoim grzbiecie dużo nie zrobię. - wyjaśniłem zaraz.
Mam nadzieję, że On mnie nie oszukał..

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Nie Paź 18, 2015 5:09 pm

Kiedy zadałeś swoje pytanie, Plesiomon na chwilę się zamyśliła.
- Przy brzegach jeziora jest sporo ruin w tym kilka świątyń. Jakbyś nie zauważył nie jest one małe. Najbliższa znajduje się na małej wysepce, parę godzin płynięcia stąd. Nie lubię tego miejsca, ale jeśli Kudamon nie ma nic przeciwko, zabiorę cię tam.
- Mnie ciekawi, dlaczego Chaz zapytał właśnie o opuszczoną świątynię – zachichotała Lisowata, ale miałeś wrażenie, że w jej oku błysnęła jakby… podejrzliwość? – I nie mam nic przeciwko. Faktycznie, podczas podróży na twoim grzbiecie, Chaz nie będzie miał zbyt wiele okazji do treningu. Wiesz, on ma Digivice i duszę Dracumona, w którego może się zmieniać
Plesiomon prychnęła.
- Dracumony… To małe i podłe stwory. Nie cierpię tych szkodników. Dobrze, że twoja prawdziwa postać to ta ludzka, bo inaczej nie rozmawialiśmy tak swobodnie. W każdym razie wsiadajcie wreszcie. Jezioro jest wielkie i potrzebuje mojej uwagi. Nie mogę poświęcić wam wieczności – Dinozaur ustawiła się bokiem do brzegu.
Kudamon natychmiast weszła na jej grzbiet, skąd zawołała do ciebie.
- Chodź Chaz, zobaczysz, że będzie fajnie. Plesiomon pruje naprawdę szybko

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Sob Lis 21, 2015 9:45 pm

Ten odpis będzie marny, ale po prostu chce to jakoś ruszyć, to może i moja wena ruszy xd
-----

Ucieszyłem się, gdy Plesiomon zgodziła się mnie zawiść na jedną z tych wysp, na której miała się znajdować wspomniana przez Niego świątynia. Taką przynajmniej miałem nadzieję. Jeśli jednak będzie pusta.. Nic się nie stanie, jeśli będę miał tam z kim walczyć. Taką mam przynajmniej nadzieję..
Zaraz jednak uciecha zniknęła. Lisowata zdawała się być nieco podejrzliwa. Jest bystra, więc nie zdziwiłbym się gdyby łatwo mnie przejrzała. Musze jednak mieć nadzieję, że nie zachce jej się bawić w detektywa.
- Ja tam uważam, że Dracumony są całkiem ok.. - mruknąłem. Co prawda nie wiem nic o tym gatunku, ale z jakiegoś powodu Ten Diabeł mi go dał i mam nadzieję, że nie dlatego, iż nie miał żadnego innego pod ręką. Z resztą, czułem się na prawdę dobrze w jego ciele, czy może raczej danych. W dalszym ciągu nie wiem jak mam traktować ten świat. Jako nową rzeczywistość, czy po prostu kupę danych. Chociaż uważam, że ta druga opcja będzie dla mnie lepsza. Nie chcę zżyć się z tym miejscem. Mimo wszystko nie jestem jego członkiem i nie mogę czuć się tutaj jak na ziemi.
Nie czekając długo wszedłem na "pokład" tego dziwnego "statku". W życiu bym nie pomyślał, że będę podróżował na czymś.. takim. Prehistoryczny dinozaur, który dawno wyginął znajduje się właśnie pod moimi stopami.. To trochę dziwne uczucie.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   Pon Lis 23, 2015 11:41 am

Wsiedliście więc na grzbiet Plesiomon i mogłeś przeżyć coś osobliwego, na co nie miałbyś szans w swoim świecie. Przejażdżka na prehistorycznym wodnym gadzie. Lisowata mówiła prawdę, jej przyjaciółka płynęła naprzód z niesamowitą szybkością, niczym motorówka tnąc taflę wody. Po drodze nie było jak rozmawiać, szum pędu powietrza i wody okazał się za głośny i chociaż Kudamon coś krzyczała do ciebie, nie zrozumiałeś z tego nic. Tak jak wasz środek transportu oznajmił, podróż trwałą kilka godzin i było to na tyle długo, że zdążyło ci się zrobić dość niewygodnie, a twoje nogi żądały od ciebie, byś dał im się rozprostować. Kiedy wisiało nad wami popołudniowe słońce, pojawiła się przed wami mała wysepka wystająca ni stąd ni z owąd z wody. Na tej łysej skałce obmywanej falami wznosił się kamienny gmach, który najprawdopodobniej był świątynią. Plesiomon zatrzymała się koło wyspy, tak żebyś mógł na nią zeskoczyć.
- No to jesteśmy. Oto ruiny świątyni. Jeśli dobrze pamiętam, kiedyś czczono tu wielkiego digimona, ale potem on upadł i miejsce to opuszczono. Nadal czuć w nim mrok, który przyciąga podłe stwory, dlatego unikam go – oznajmiła.
- Chcesz żebym poszła tam z tobą? – zapytała od razu Kudamon i wyglądało na to, że jej zależy na tym.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?   

Powrót do góry Go down
 
[+18] Mój Boże! Czy ten młodzian z warkoczem jest tym złym?
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Dziedziniec
» Wieża Wiatrów
» Gry karciane
» Klasa Starożytnych Run
» Krużganki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Strefa Przygód :: Przygody :: MG GallAnonim-
Skocz do: