IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Przygoda Galla

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: Przygoda Galla   Pią Lis 06, 2015 5:48 pm

- A to daje, że robię się silniejszy. - zawołał uradowany Ispan. - Widzisz, kiedy my Digimony pokonamy kogoś, nie robi nam to zbytniej różnicy.. Ale kiedy spierzemy kogoś tak mocno, że rozpadnie się na dane i je "wessiemy" to wtedy nabieramy po prostu siły. Tak samo jest w przypadku porażki.. Gdy przegrywamy, tracimy siły i nasi przeciwnicy mogą nas rozwalić na dane i.. No wiesz. Chyba załapałaś co? - podsumował po tym kółku powtarzania się słowa "siła". Mogłaś też śmiało wywnioskować, że walki są dosyć obosieczne.. Nie ma tutaj czegoś jak w grach, wiele żyć czy nic się nie stało. Prawdopodobnie Ispan mógłby nawet zginąć i nie byłoby dla niego ratunku!
W każdym razie, wzięłaś wszystkie te błyskotki i jajo i schowałaś je do swojej torby. Aż cud, że się zmieściły! Ekwipunek tutaj to bez wątpienia coś w rodzaju "torby bez dna", występującej w każdej typowej grze RPG, ale licho wie. Może i ta torba będzie miała dno?
Piyomon, w ogóle nie chciał cie słuchać. Miał do ciebie żal o zabicie Strabimona! Co jednak poradzić. Ten ptak był serio bardzo, a to bardzo przywiązany do tego tyrana!
- Ej, Piyomon. - zawołał Clyde. - Nie wiem do końca co się działo i w ogóle.. Ale weź posłuchaj i nabierz trochę rozumu. Jesteś wolny! Możesz robić co chcesz! Nie wystarcza ci to?
- No i co ja mam teraz niby ze sobą zrobić? Pomożecie mi, ja wrócę do zdrowia i co po tym? Nie mam nawet przyjaciół! - odpowiedziała różowa kupa piór ze łzami w oczach. On chyba serio był w rozsypce..
- Jak to nie masz? - warknął Ispan. - A my to co? Pomagaliśmy ci przecież. To chyba znaczy, że jesteśmy przyjaciółmi.
- Psokot dobrze gada! - potwierdził słowa Ispana, Clyde. Oczywiście Gazimona spojrzał na niego obrażonym spojrzeniem.
- Wy.. Wy jesteście moimi przyjaciółmi?
I w tym momencie, cóż. Wszyscy zgodnie odpowiedzieli TAK!
Ptak rozryczał się jeszcze bardziej i nagle zaczęło bić od niego dziwne światło. W tym samym momencie DigiVice, wystraszonego jakby zobaczył ducha, Clyde zaczął wydawać dziwne dźwięki informacje i inne dziwaczne rzeczy, by po krótkiej chwili ptak stanął obok niego.
- Uchu chu. Kto by się spodziewał! - zawołał Ispan. - No to już nasz okularnik ma partnera! - i zapewne w myślach zbytnio się z tego powodu nie cieszył.

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: Przygoda Galla   Czw Lis 12, 2015 9:49 pm

Ispan wyjaśnił mi, że to wchłanianie danych pozwala digimonom stać się silniejszym, chociaż wydało mi się to nieco drastyczne. W końcu trzeba było no… zabić kogoś. No i brzmiało niebezpiecznie. Mojemu towarzyszowi również mogło się to przytrafić.
- Tak, załapałam – odpowiadam Gazimonowi.
Śmieszna sprawa, że łupy Strabimona bez trudu zmieściły się do mojej szkolnej torby. Czułam się jak w jakiejś grze, której bohater może bez stękania nosić tony żelastwa. Niestety Piyomon nie chciał mnie słuchać, jakby po odejściu tyrana skończył się świat. Dopiero z pomocą chłopaków udało się do niego dotrzeć i przekonaliśmy go, że jesteśmy dla niego przyjaciółmi. Różowy digimon aż się popłakał. I ku mojemu wielkiemu zdumienia zaczął się świecić! A digivice nie mniej zdumionego okularnika wariować. Ze słów Ispana zrozumiałam, że Clyde i Piyomon zostali partnerami, jak ja i Gazimon.
- Clyde, wspaniale, teraz ty też masz digimonowego towarzysza – uśmiecham się do kujona, klepiąc go po plecach. – Myślę Piyomon, że nie będzie ci z nim źle. Ten okularnik to spoko kumpel – zwracam się do ptaka. – Dobra to co teraz robimy? – a potem do pozostałych.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
BlackDream
Grafik
avatar

Female Liczba postów : 91
Join date : 17/06/2015
Age : 20
Skąd : Z piekła

PisanieTemat: Re: Przygoda Galla   Sob Lis 21, 2015 9:18 pm

- Ta.. Chociaż to trochę.. Dziwne. Czemu Piyomon? - spytał Clyde, jakby nieco zawiedziony. Spodziewał się pewnie jakiegoś ciekawszego stwora, albo silniejszego, a już na pewno mniejszego mazgaja. Chociaż nie ma co ukrywać, ten ptaszor może być bardzo cennym sprzymierzeńcem. Pewnie zna stwory, które trzeba będzie bez wątpienia omijać. To zawsze jakiś plus.
Piyomon przerodził swój smutek w radość, że jest partnerem człowieka, samego człowieka! Ba! Dobrego człowieka i jeszcze lepszego towarzysza tego człowieka. Kiwnął głową z uśmiechem na twoje słowa.
- W sumie.. Nie ma co się wracać do tamtego miasta co w nim byliśmy.. - oznajmił Ispan i zastanowił się przez chwilę.
- Możemy iść do Sunshine City! - zawołał nagle ptak. - Też leży w pobliżu pustyni, jak tamten Czarny Rynek i całe szczęście, oba miejsca są od ciebie sporo oddalone, ale idzie się w tym samym kierunku mniej więcej. Mogę was zaprowadzić, tym bardziej, że chyba jest nawet bliżej. - oznajmił dumnie i nawet się nie zająknął, z czego był jeszcze bardziej dumny.
Oczywiście, uradowaliście się z tego powodu i zaraz też zgodziliście. Opuściliście więc ruiny i podążyliście za ptakiem, który szedł wesoło przed siebie jakiś metr przed wami.
Droga pewnie chwilę potrwa, więc macie nieco czasu, żeby ze sobą porozmawiać. Słońce minęło swój najgorętszy punkt, więc nie musieliście przejmować się upałem, który ciągle słabł. Do miasta dojdziecie prawdopodobnie o zmierzchu, więc czekała cie kolejna wizyta w hotelu.

----
Dodaj sobie tak wgl:
x2 Złoty Naszyjnik
x1 Diadem
x1 Srebrny Pierścień
x3 Brązowa Bransoleta

Jaja nie dodawaj na razie, mam co do niego pewne, szybkie plany x3

_________________
KP
Box || Bank


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: Przygoda Galla   Pon Lis 23, 2015 11:24 am

Ach ten Clyde, narzekał teraz, że jego partnerem został Piyomon, a nie inny digimon.
- Widać było ci to pisane, tak jak mi spotkanie z Ispanem. Poza tym, co to za reakcja? Dostałeś za partnera dziwacznego stwora złożonego z komputerowych danych i nie wyglądasz na szczególnie przejętego – droczę się z kujonem.
W każdym razie przyłączenie się do nas Piyomona może się okazać bardzo korzystne. Wiedział na przykład gdzie możemy teraz iść, więc ruszyliśmy za nim do jakiegoś Sunshine City. Wyglądało na to, że czeka nasz dłuższy marsz przez pustynię, więc jest trochę czasu. Dlatego wyciągam Digivice i staram ponownie włączyć radar, czy aby nie pokazała się kolejna kropka, zdradzająca lokalizację Gillian, albo Isaaca.
- Clyde, jak myślisz, czemu Hermes, czymkolwiek on jest, nas tu ściągnął i dał te cosie? – odzywam się do kujona i pokazuję Digivice. – Spotkałeś go może, tak jak ja, gdy przenosiło nas z pracowni komputerowe w… to miejsce?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przygoda Galla   

Powrót do góry Go down
 
Przygoda Galla
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Przygoda Alucarda - Ten, który przynosi mrok

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Strefa Przygód :: Przygody :: MG BlackDream-
Skocz do: