IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Zagubiony króliczek na polu doświadczalnym

Go down 
AutorWiadomość
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Zagubiony króliczek na polu doświadczalnym   Sro Wrz 16, 2015 2:41 pm

Monotonia życiowa zdawała się być przerwana w wyniku tego jednego zdarzenia.
Znajdowałaś się na łące, a dookoła... cóż, wydaje się, że nie ma żadnej innej żywej duszyczki. Z większych rzeczy tylko gdzieniegdzie widać małe krzaczki z owocami, których kolor powodował, iż doskonale się odcinały od zieleni. Tak to sama trawa orz nieliczne kępki fioletowych roślin, które kojarzą się trochę z wrzosami. Niemniej jednak całość wydawała się być nierealna – w końcu niedawno jeszcze siedziałaś przed komputerem we własnym mieszkaniu, a teraz nagle znalazłaś się na totalnym pustkowiu?
Płytka znajdująca się w twej dłoni nadal promieniowała ciepłem. Jakoś szczególnie miłe to nie było. Nieprzyjemne również. Takie... można by rzec, że neutralne. Z pewnością ten mały podarunek od Jordana był sprawcą tego, iż przedostałaś się... no cóż, do innego zapewne świata. Czyżby to oznaczało, że jego historie były prawdziwe?
Pod drugą ręką wyczuwałaś coś, co kształtem przypominało walkie-talkie z krótką anteną, natomiast najbliższy krzak poruszył się lekko. Coś podpowiadało ci, że ktoś cię uważnie obserwuje, ale... nikogo raczej nie ma w pobliżu?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Negai

avatar

Female Liczba postów : 5
Join date : 10/09/2015

PisanieTemat: Re: Zagubiony króliczek na polu doświadczalnym   Sob Wrz 26, 2015 5:04 pm

"Jak, gdzie, dlaczego?"~
Cała sytuacja była mocno zaskakująca. Chwilkę zajęło dziewczynie by w miarę ogarnąć co tu się właściwie stało. Zdecydowanie nie była w swoim pokoju, jednak na otwartej przestrzeni. Na razie próba wytłumaczenia tego zjawiska zapewne poszłaby na marne, bo sama nie potrafiła znaleźć odpowiedzi.
-Ech.. przydałoby się znaleźć jakąś żywą duszę...- Mruknęła cicho.
Gdy chciała wstać, zauważyła, że w jej ręce znajduje się małe urządzenie, jednak zanim zdążyła się mu bliżej przyjrzeć, usłyszała cichy szelest. Najbliższy krzak poruszył się. "Czyżby coś tam było?"~ pomyślała, niepewnie zbliżając się w stronę rośliny.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: Zagubiony króliczek na polu doświadczalnym   Pon Paź 05, 2015 10:06 pm

Najmocniej przepraszam, że nie odpisałam w terminie, ale pierwsze dni na uczelni skutecznie mnie pokonały ;-;
Niepewny krok, powolna wędrówka, ostrożność przede wszystkim. A może strach przed nieznanym? Nie wiadomo, jednak chwiejąc się podeszłaś do trzęsącego się krzaka, za którym znajdowało się... no cóż, to coś, co cię obserwowało, bowiem rzeczywiście nie byłaś sama w okolicy.
Tajemniczym obserwatorem okazał się być stwór sięgający ci prawie do kolan, a nie dość, że niskie to to było, to jeszcze wyglądało niczym bohater z taniej gierki dla dzieci. Większość jego ciała stanowiła szara, jakby metalowa kula, na której umiejscowione zostały oczy oraz usta. Z boku zaś oraz analogicznie od dołu przymocowano kończyny. Istota ta, spostrzegłszy, iż jesteś już nad nią, wydała z siebie pisk.
- O mamuniu, ja nie chciałem wcale nie podglądać, kimkolwiek jesteś, nie chciałem! Ale tak nagle się tu zjawiłaś w blasku słońca! - wyglądał przy tym na całkowicie roztrzęsionego, jakby się obawiał, że go zjesz na przystawkę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zagubiony króliczek na polu doświadczalnym   

Powrót do góry Go down
 
Zagubiony króliczek na polu doświadczalnym
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wojska w polu. Aktualna liczebność wojsk.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Strefa Przygód :: Przygody :: MG Mariko-
Skocz do: