IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kail?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kail



Liczba postów : 14
Join date : 18/11/2015

PisanieTemat: Kail?   Sro Lis 18, 2015 11:11 pm

Imię/Imiona/Przezwisko: Rudeus

Nazwisko: Greyrat



Wiek (Data urodzenia):27/04/93(może być 19?)

System: Tamer mi najbardziej odpowiada

Wygląd: Ponad dwu metrowy mężczyzna o atletycznej budowie ciała. Waży blisko 110 kg co przy jego wzroscie daje idealne proporcje. Charakterystyczny kolor włosów sprawia że wyróżnia się w tłumie. Zazwyczaj dobiera ubrania które mają akcenty w kolorze jego włosów. Ma bardzo specyficzny chód spowodowany częstymi problemami związanymi z kolanami.

Charakter: Jednym słowem lekkoduch. Do mistrzostwa opanował umiejętność bycia leniem. Ten facet naprawdę niczym się nie przejmuje. Brak noclegu? Spoko jakoś to będzie. Brak jedzenia? Nie pękaj ! Na pewno coś znajdziemy itp. Prawdopodobnie nic na świecie nie jest w stanie wyprowadzić go z równowagi. Unika kłopotów i ciężkiej pracy. Jeśli jakimś nieszczęśliwym splotem okoliczności w jakieś wpadnie to stara się wyjść z nich jak najmniejszym nakładem sił. W wolnym czasie uwielbia spać i leniuchować.

Historia: Pochodzący z Los Angeles Rudeus wywodzi się z bardzo zamożnej rodziny. Jako najmłodszy z rodzeństwa nie miał lekko. Jego rodzeństwu nie podobało się to że młody bywał faworyzowany przez wszystkich przez co od najmłodszych lat starali się uprzykrzać mu życie. Od przemocy przez znęcanie się psychiczne poprzez zwalanie na niego wszelkich zniszczeń, błędów i karygodnych zachowań. Rudeus nie miał możliwości się im przeciwstawić ponieważ z czasem każda jego próba obrony zaczynała być postrzegana jako próba ucieczki od odpowiedzialności i konfabulacje. Jego rodzeństwo przecież było przykładne i idealne. Na pewno nie popełniało by takich czynów jak przypisywano jemu. Rudeus nauczył się radzić sobię z tym wszystkim obracając to w komedie . W dodatku podczas dorastania zaczął gwałtownie rosnąć. Prześladowany w domu postanowił poprosić o szkołę z internatem. Ojciec który w tym czasie podejrzewał jego matkę o zdradę od razu przystał na prośbę syna. W tym miejscu chłopak poraz pierwszy mógł być sobą i poszukać w swoim życiu celu i hobby. Już w pierwszym miesiącu szkoły z racji na swój wzrost został zrekrutowany do szkolnej drużyny koszykówki. Przeżyte wspaniałe chwile w drużynie pozwoliły mu nabrać tak potrzebnych mu umiejętności funkcjonowania w grupie. Niestety każdy powrót do domu gdzie był kozłem ofiarnym coraz bardziej wykrzywiał jego psychikę. Młody chłopak wkońcu stwierdził że jego starania nigdy nie przyniosą efektu i powinien pozwolić aby wszystko toczyło się swoim torem. Co ma być to będzie. Obecnie Chłopak skończył szkołę i stoi przed wyborem co dalej będzie z jego życiem....

Rodzina:Rodzice ; Ann i Albert Greyrat zamieszkali w Los Angeles
Rodzeństwo Thomas, Kyle i Sara Greyrat-Zawód dziedzice fortuny


Towarzysz/Towarzysze: Brak lecz chętnie spotka NPc

Digimony:

Nazwa DigimonaFlamon
Imię: Carmelo

Poziom: 5
Atrybut:Vaccine | Typ:Ogień | Rodzina:Duchy Natury
Ataki:Baby Salamander, Flame Tail
Charakter i Historia:Digimon o bardzo sztywnych zasadach moralnych. Wykluwa się z jajka w tym samym momencie w którym Rudeus zostaje wciągnięty do cyfrowego świata. Obrał sobie za cel "Naprawę" moralnie zepsutego partnera i zmianę jego podejscia do życia. Nigdy nie ucieka od walki i stara się pracować najciężej jak tylko się da
Płeć: Mężczyzna
Linia Ewolucji:
Spoiler:
 


Box | Bank
Ekwipunek:
-5000$
-Digivice


Ostatnio zmieniony przez Kail dnia Sro Lis 18, 2015 11:14 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : linki)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 20

PisanieTemat: Re: Kail?   Czw Lis 19, 2015 4:50 pm




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Kail?
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Strefa Przygód :: Karty Postaci-
Skocz do: