IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Nie Kwi 19, 2015 11:44 am

To miał być zwykły, niezbyt ekscytując młodzież, rodzinny wypad na wieś, z dala od wielkiego miasta i nowoczesnej technologii, wieńczący długą oraz nudną podróż samochodem. Nikt jednak nie mógł przewidzieć, że podczas przeprawy przez most Kanmon na waszej drodze stanie potwór przypominający wymarłe mamuty. Wśród kierowców zapanował wówczas chaos, a most począł się zapadać pod szalejącym stworem. Wam udało się wymknąć przez bagażnik z samochodu, który chwilę później runął do rzeki wraz z waszymi uwięzionymi rodzicami. Zamiast po tym uciekać gdzie pieprz rośnie, zachciało się jednak waszej dwójce na konfrontację z szalejącym mamutem, a skończyło się to tym, że most całkowicie się zapadł pod jego ciężarem, a wy dołączyliście do ludzi, którzy już wcześniej do rzeki wpadli. Jednakże stała się wówczas kolejna niezwykła rzecz. W wodzie pojawił się wir, który wessał was i podtopieni straciliście przytomność.

*

Kiedy się przebudziliście, nadal byliście mokrzy i znajdowaliście się oboje w lesie, ale nie był to taki las jaki pamiętaliście z waszego świata. Chociaż większość roślin wydawała się poniekąd znajoma, było w nich coś dziwnego i obcego, a inne wyglądały zupełnie obco oraz niepokojąco. Chwilowo byliście rozdzieleni, ale nie mogliście narzekać na samotność. Ayame znajdowała się w towarzystwie przyjacielskiego stworzenia przypominającego gada z futrem zarzuconym grzbiet, który przedstawił się jako Gabumon. Akki za to poznał przypominającego diabełka Impmona. Stworzenia te wyjaśniły wam, że są digimonami, a wy znajdujecie się teraz w Cyfrowym Świecie. Pytanie, co teraz? Na całe szczęście znajdowaliście się niedaleko siebie i wkrótce oboje się spotkaliście. Odkryliście też, że macie przy sobie dziwne urządzenia.

*

- Hej, Gabumon też spotkałeś człowieka? Ale zaszczyt nas kopnął co nie? – zaśmiał się Impmon, kiedy wasza czwórka się zeszła. – Już nikt nie będzie mógł nas nazwać zwykłymi digimonami.
- Zaszczyt to i owszem – Zgodził się z nim Gabumon. – Ale czemu ze wszystkich okolicznych digimonów to musiałeś być również akurat ty? – Nie wyglądał na zadowolonego z towarzystwa Impmona.
- Oj tam, zapomnijmy o przeszłości, bo czeka nas niesamowita przyszłość – Demon objął ramieniem gada, gestykulując dłonią w taki sposób, jakby ta przyszłość miała znajdować się już za najbliższymi drzewami.
Gabumon delikatnie uwolnił się spod ręki drugiego digimona, po czym spojrzał z zastanowieniem na was.
- Chmy, jesteście do podobni do siebie. Znacie się? – zapytał. – Opowiedzcie też, jak możecie, jak w ogóle trafiliście do naszego świata?
- O tak, opowiedzcie, chętnie posłuchamy – wtrącił się Impmon.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Wto Kwi 21, 2015 5:42 pm

Słuchając rozmowy dwójki digimonów rozejrzałam się po okolicy. Wszędzie drzewa i rośliny, które niby pamiętałam z kart książek, a jednak wydawały się być całkiem inne. Poniekąd zainteresowało mnie to. Chciałam zbadać tą okolicę, pójść w jej głąb i zobaczyć co mnie spotka po drodze. Jednak nie mogę zostawić Akkiego samego. Nie jestem pewna intencji Impmona. Za bardzo przypomina mi diabła. Najlepszym rozwiązaniem będzie podróżowanie w zwartej grupie. Czując, iż Gabumon spogląda na mnie skierowałam swój wzrok na niego. Trzeba im odpowiedzieć na te pytania.
- Nasze podobieństwo wynika z przyczyn genetycznych. Siła genu dominującego ojca oraz recesywnej matki była na takim samym poziomie, toteż oboje mimo różnicy wieku odziedziczyliśmy takie same cechy wyglądu. - Wyjaśniłam przypominając sobie lekcje biologii w szkole. - A co do trafienia do waszej rzeczywistości...  Zwierzę z rodzaju trąbowców, które wymarły pod koniec epoki lodowcowej pozwoliło sobie zaatakować nasz samochód przez co zmuszeni byliśmy niezwłocznie go opuścić. Potem zmuszona byłam odczuć na własnej skórze siłę trąby tego ssaka... Eh. Skończyło się na tym, iż zadziałały zasady fizyki i wpadliśmy wraz z Akkim do rzeki, gdzie pochłonął nas wir wodny. Myślę, że to właśnie w ten sposób się tutaj dostaliśmy. - Dodałam z powagą w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Wto Kwi 21, 2015 8:27 pm

To wszystko wygląda... tak dziwnie i tajemniczo, ale z drugiej strony? Podoba mi się! Czuję się, jakbym grał główną postać w jakiejś grze! Wszystko, ale to naprawdę wszystko, zależy tylko ode mnie! Zapewne będzie to trudne, jak cholera, żeby tutaj przerwać, aczkolwiek, jest ze mną siostra i na pewno damy sobie radę, a kiedyś znajdziemy tego mamuta i skopiemy mu porządnie tyłek... za to, co nam zrobił!
- Myślę, że moja siostra wytłumaczyła wam wszystko. To podobne do niej... w końcu jest kujonem. Chociaż, co do naszego podobieństwa, to w skrócie spłodzili nas ci sami ludzie. - zaśmiałem się, strzepując kurz z płaszczu.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Sro Kwi 22, 2015 5:46 pm

Ayame zdecydowała się na naukowe wyjaśnienie powodów podobnego wyglądu jej oraz jej brata, jednak digimony patrzyły na nią z tak rozdziawionymi oczami, że nie trudno było się domyśleć, iż niewiele z tych wyjaśnień zrozumiały. Gabumon i Impmon raczej nie uczyli się w szkole o genetyce, która zresztą tutaj działa pewnie na zupełnie innych zasadach. Dopiero po krótkim podsumowaniu Akkiego digimony kiwnęły głowami wspólnie mówiąc „Acha.”
Historię stojącą za waszym zjawieniem się w Cyfrowym Świecie w naukowym wykonaniu Ayame również ciężko było im przetrawić.
- Najgorzej opowiedziana historia jaką słyszałem – skwitował krótko Impmon ostentacyjnie ziewając.
Gabumon jednak usiłował to zrozumieć i coś mu z tego wyszło.
- Ssak i trąba, tak? A więc musisz mówić o Mammonie, to jedyny digimon z trąbą o jakim słyszałem, ale nic z tego nie rozumiem. W jaki sposób on znalazł się u was, a wy u nas? Jaki jest tego powód? Co spowodowało wir? W każdym razie w okolicy go nie znajdziecie. Tutaj jest za ciepło dla Mammonów, a słyszałem, że żyją one tylko w zimnej odległej krainie. Wątpię też, by wasz Mammon znalazł się gdzieś w tym lesie. To dość duże digimony i raczej ktoś by go zauważył
- Chcecie go dorwać? – Zapytał się was Impmon z dziwnym błyskiem w oku, gdy Gabumon skończył.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Nie Kwi 26, 2015 5:16 pm

- W skrócie, to mamy taki plan. Razem ze siostrą chcemy wymierzyć mu sprawiedliwość albo komuś, kto stoi za pojawieniem się tego mamuta w naszym świecie. Aczkolwiek, znając życie, to znajdziemy go za jakiś rok. Ayame jest bardzo słaba w nawigacji i pewnie się kilka razy zgubimy, bo zapewne przejmie nad nami dowodzenie. - odpowiedziałem Impmonowi, nie oszczędzając sobie zgryźliwej wzmianki o siostrze.
Tsa, wymierzyć mu sprawiedliwość. Dobrze powiedziane, ale sprzeczne z moją wizją. Wiem, że Ayame trzepnęłaby mnie przez głowę, gdybym głośno powiedział, że chcę go zabić, więc takie wyjście będzie najlepsze. Chociaż... może to nie wina tego mamuta? Może dobrze myślę i ktoś za tym stoi? Mniejsza o to, nie czas na takie rozmyślenia, bo mnie jeszcze głowa rozboli i nie będę mógł skupić się na podróży. Mam nadzieję, że przed wieczorem zwiedzimy kawałek tego zacnego świata i wybierzemy jakieś epickie miejsce na pierwszy obóz, w którym spędzimy noc. Normalnie czuję się, jakbym grał w jakąś survivalową grę albo był na jakimś obozie harcerskim!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Nie Maj 03, 2015 8:23 pm

Mammon. Więc to tak się nazywa tamten zwierz. Zapamiętam tą nazwę, tak samo jak utrwale z czasem wszelakie informacje o digimonach i tym świecie. Jeśli chcemy tutaj przetrwać z Akkim, to musimy stale pogłębiać swą wiedzę. Westchnęłam cicho słuchając swego młodszego brata. Po raz kolejny chce mnie wyprowadzić z równowagi. Niestety jego słowa nie dochodzą do mej duszy. Za bardzo jestem podekscytowania wizją przygody po nieznanym nikomu z ludzi świecie. Będę pierwszym człowiekiem, który w całości przemierzy Digi Świat. Jednak Akki ma racje. Moje umiejętności nawigacyjne są na niezbyt zadowalającym poziomie. Będziemy musieli polegać na intuicji oraz tym, co powiedzą Gabumon oraz Impmon. W końcu to oni tu mieszkają od dzieciństwa. Powinni znać tą okolicę jak własną kieszeń.
- Czy jesteście w stanie zaprowadzić nas do tej śnieżnej krainy, gdzie żyją Mammony? Zależy nam na spotkaniu osobnika, który spowodował, iż dostaliśmy się do tego świata.- Zapytałam wpatrując się w digimony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pią Maj 08, 2015 2:39 pm

- A więc szykuje się długa podróż i pewnie będzie multum okazji do walki, czy psikusów, zanim dopadniemy tego Mammona – rzekł Impmon, zacierając ręce i puszczając oko Akkiemu. – Ależ będzie zabawnie – A potem dodał do niego szeptem, tak by Ayame nie słyszała. – I nie martw się siostrą. Grunt to dobrze się bawić.
- I bez wątpienia niebezpieczna, ale muszę się z tobą zgodzić, że na pewno będzie ciekawie – dodał Gabumon.
Kiedy jednak Ayame zapytała o lokalizacje śnieżnej krainy, oba digimony zaczęły drapać się po głowie i intensywnie myśleć. W końcu diabełek westchnął i wzruszył ramionami na znak poddania się, a gadanie zostawił swemu gadziemu towarzyszowi. Ten również westchnął, po czym odezwał się.
- Niestety nie wiemy. Całe dotychczasowe życie mieszkamy w tym lesie i nigdy go nie opuszczaliśmy. Jijimon może jednak coś wiedzieć. To znacznie starszy i mądrzejszy digimon od naszej dwójki. Mieszka niedaleko w pobliskiej wiosce. Przy okazji moglibyśmy się tam zaopatrzyć na podróż. Bo wiecie, bez zapasów. z ubraniami na grzebiecie tylko. daleko nie zajdziecie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Nie Maj 10, 2015 6:36 pm

Czyli jednak się myliłam. Te digimony mają taką samą wiedzę na temat tego świata, jak nasza dwójka. No nic. Razem będziemy poznawać okolice. Jijimon... Brzmi jakby był mędrcem, który zgłębił rozmaitą wiedzę. Trzeba koniecznie się z nim spotkać, jednakże muszę pamiętać o zdobyciu pożywienia. Nie mogę pozwolić, by Akki padł z głodu. To samo się tyczy naszych małych przyjaciół. Jesteśmy w dzikiej puszczy. Powinny tu być jagody, borówki oraz inne zdatne do zjedzenia produkty wytworzone przez naturę.
- Macie racje. W trakcie drogi do Jijimona porozglądajmy się za pożywieniem. - Rzekłam i spojrzałam na Gabumona. - To w którą stronę mamy się teraz kierować?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pią Maj 22, 2015 10:14 pm

wybacz Gallu za spóźnienie, ale nie miałem czasu na odpisy ostatnio i sił + tamten tydzień byłem chory, więc też mi się nic nie chciało ;-;
_____________________________
- Się wie! - szepnąłem do Impmon, puszczając jej dyskretnie oczko. - Będzie super, zobaczycie! Osobiście nie mogę się już tego doczekać! Zawsze chciałem zwiedzać świat, jak w jakiejś grze komputowej. Ciekawe, kiedy trafimy na pierwszego przeciwnika, nie licząc osobiście tego wielkiego mamuta. - dodałem nieco głośniej.
W sumie, to zrobiłem się nawet głodny, gdy Ayame wspomniała o pożywieniu... dlaczego ona to zrobiła! Nie jadłem nic od wyjazdu, a jestem jeszcze dzieckiem i powinienem się dobrze odżywiać, żebym wyrósł na silnego mężczyznę! No nic, trzeba będzie się za czymś rozejrzeć w drodze do tego Jitomona czy jakoś tak.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pon Maj 25, 2015 11:23 am

- Nie wiem, czy jest wielki sens szukać teraz żarcia po lesie – wzruszyła ramionami Impmon. – Wioska jest tylko kilka godzin drogi stąd. Głód raczej nikogo nie powali w tak krótki czas – dodała z chichotem.
- Niby nie, ale zawsze lepiej się wędruje, gdy brzuch nie burczy – odparł Gabumon. – A tak się składa, że znam pewne dobre miejsce, gdzie na pewno znajdziemy coś do jedzenia i jest akurat po drodze. Idziemy w tę stronę – mówiąc to pokazał w kierunku…
No właśnie nie mieliście żadnego pojęcia w jakim dokładnie. Nie mieliście ani kompasu, ani pewności, czy w tym świecie kierunki świata działają na tej samej zasadzie co w waszym.
W każdym razie, z braku innego wyjścia, ruszyliście za dwójką digimonów. Oni znali okolicę, więc byli waszą jedyną nawigacją. Cały czas znajdowaliście się w lesie, w którym znane i normalne rośliny rosły wespół z dziwacznymi, niezidentyfikowanymi i niepokojąco wyglądającymi gatunkami. Słyszeliście również śpiew jakiś ptaków, a po ziemi wędrowały małe robaczki, jednakże przez godzinę marszu nie napotkaliście żadnego większego stworzenia. W końcu dotarliście na małą polankę porośniętą przez krzewy, na których gałęziach wisiały… duże, okrągłe owoce o błękitnej skórce upodabniającej je do pomarańczy.
- Oto miejsce, o którym mówiłem. Te owoce są naprawdę dobre, zapewniam – oznajmił Gabumon.
Impmon nawet nie czekała na nikogo tylko zerwała jeden z owoców i zaczęła pałaszować.
- I skoro nam nie szkodzą, wam też nie powinny – dodał zachęcająco digimon na ten widok.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pią Cze 05, 2015 11:02 pm

W sumie, to też się poczęstuję jednym owockiem. Wyglądają całkiem przyzwoicie, więc powinny smakować równie przyzwoicie. Poza tym, jestem już strasznie głodny. Może i nawet wytrzymałbym do wioski, ale kiedy zobaczyłem te owoce... mój brzuch zaczął przeraźliwie burczeć. Teraz to nie odejdę stąd, gdy się nie najem! Zapewne, jak to zwykle bywa, przejem się. Aczkolwiek, nic nie poradzę, że nie wiem kiedy przestać jeść! Mniejsza z tym, i tak szybko zrzucę przybrane kilogramy! To fakt, że grałem dużo w gry i większość ludzi uważała mnie za dziecko bez życia, ale byli w błędzie! Moją drugą miłością były zabawy na dworze! Mam nadzieję, że kiedyś one wrócę.
- No to zobaczymy czy mówicie prawdę o tych owocach. - uśmiechnąłem się do digimonów i siostry, zrywając i kosztując owoc.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Nie Cze 14, 2015 8:01 pm

Ogółem kompas nie jest aż tak potrzebny. By ustalić kierunek wystarczy skorzystać z otoczenia. Często światło potrafi wskazać właściwą drogę. W lesie natomiast należy szukać mchu, który rośnie od strony północnej. Jednakże nie można było być pewnym, że to wszystko działa na tej samej zasadzie jak u nas, toteż zdam się na Gabumona oraz Impmona. Innym razem spróbuje ogarnąć czy mogę stworzyć ala kompas za pomocą natury. Tak dumając nad tym spostrzegłam, iż jesteśmy na miejscu. Owoce przypominające pomarańcze... Nie jestem pewna czy będą jadalne dla ludzi. W końcu nas układ pokarmowy jest inaczej zbudowany od tego digimonów. Yhm. Ciekawa jestem jak wygląda ich ciało od środka. Gdybym miała możliwość przeprowadzenia sekcji... Stop. Koniec z tym naukowym myśleniem. Chciałam się bliżej przyjrzeć owocom przed ich skonsumowaniem, żeby zobaczyć czy nie mają w sobie żadnego robactwa, jednakże zanim się spostrzegłam, to Akki już je zjadał. Boże. A co jeśli go to otruje? Jak miałabym sporządzić antidotum bez specjalistycznego sprzętu? Mam nadzieję, że nic mu nie będzie po skosztowaniu pomarańczy. Obserwując brata zaczekałam na jakieś efekty. Nie, żebym traktowała go jako królika doświadczalnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pią Cze 19, 2015 12:08 pm

Akki
Z głodem ciężko się dogadać, prawda? W każdym razie tak myślałeś, kiedy postanowiłeś dołączyć do swojego digimona i spróbować tajemniczych niebieskich pomarańczy, aby zapchać dokuczający burczeniem brzuch. Po tym, jak pozbyłeś się skórki, odsłonił ci się fioletowy miąższ, który smakował zupełnie jak… truskawki. Tak, dokładnie, te owoce smakowały jak truskawki i to takie słodkie, najlepszego sortu.
- Dobre, nie? – rzuciła do ciebie Impmon.

Ayame
Ty tymczasem rozważałaś trochę o nawigacji w tym obcym świecie, ale na razie zdecydowała się zdać na digimony. Nie byłaś też przekonana, czy owoce wskazane wam przez Gabumona są aby jadalne dla ludzi. Przy okazji zastanawiałaś się nad anatomią digimonów, ale żeby od razu myśleć o ich krojeniu? Waszym towarzyszom pewnie niezbyt spodobałaby się ta opcja. W każdym razie przyjrzałaś się owocom, ale wyglądały na dojrzałe, dorodne i pozbawione robactwa. Wtedy jednak spostrzegłaś z przerażeniem, że twój brat się jednym z nich zajada. Jednakowoż Akki zjadł pomarańczę i nic mu nie było. Wygląda na to, że nie są trujące.
- Mówiłem, że wam nie zaszkodzą – rzekł Gabumon, samemu zrywając owoc i go zjadając.
Może dołączysz do ucztującej reszty zatem?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Nie Cze 21, 2015 3:39 pm

Odetchnęłam z ulgą, kiedy zauważyłam, iż jagody nie zaszkodziły organizmowi Akkiego. Nie chciałam mieć własnego brata na sumieniu, tym bardziej, że jest on teraz pod moją ścisłą opieką. Jestem jakby jego zastępczym rodzicem, skoro mama oraz tata nie żyją. Yhm. Trzeba będzie wyprawić pogrzeb po powrocie. Rodzinę zwołać... Rachunki opłacić wszystkie. Będę musiała ciężej pracować, niż zazwyczaj. Jednak to nie czas i miejsce na takie rozważania. Tkwiąc w świecie digimonów muszę zapomnieć o naszej rzeczywistości. Nie wrócimy do niej, jeśli tutaj zginiemy. Sięgnęłam po owoc. Postanowiłam zadowolić się posiłkiem wraz z resztą grupy. Nie wiadomo kiedy znów natrafimy na coś zjadliwego. Trzeba będzie trochę tych pomarańczy wziąć na drogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pią Cze 26, 2015 5:13 pm

- Przepyszne są! - odpowiedziałem Impmon, zrywając kolejnego owocka. - Chyba wezmę sobie kilka na drogę, bo nie wiem czy będę mógł się obejść bez nich! - dodałam, zjadając już trzeciego owocka.
Zakochałem się w tych owocach. Smakują jak truskawki, a ja uwielbiam truskawki! Wielkie, czerwone i słodkie! Co prawda te wyglądają inaczej, ale co tam! Są znacznie większe od naszych truskawek, więc to już wystarczająca rekompensata za innych wygląd! Nie wspomnę o tym, że każda jest słodka! Znaczy, nie wiem czy każda, ale te, co zjadłem, były!
- Co teraz będziemy robić? - spytałem się mojej drużyny, pałaszując kolejny owoc.
Ciekawe kiedy rozboli mnie brzuch i będę mógł się ruszać!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Wto Cze 30, 2015 11:51 am

Tak więc Ayame również rozsmakowała się w dziwnych, acz przepysznych owocach. W czwórkę wkrótce napełniliście nimi brzuchy. No, Ayame i Gabumon zjedli do sytości, a Akki i Impmon próbowali wepchnąć w siebie tyle, ile tyko się mogło w ich żołądkach pomieścić. Oj, brzuchy będą tą dwójkę bolec potem. Następnie pragmatycznie zebraliście pewne zapasy truskarańczy, jak nazwał te owoce digimon Ayame. Na jakiś czas powinno wam wystarczyć.
- Idziemy dalej do wioski, nie? – rzekła na pytanie Akkiego Impmon, leżąc na trawie i  masując się po pełnym brzuchu.
- To najlepsza opcja. Akki i Ayame są zupełnie nieprzygotowani aby przetrwać na odludziu, a zwłaszcza w jakiejś lodowej krainie, w której żyją Mammony – odparł Gabumon, ale ostateczną decyzję pozostawił wam.
Nim jednak zdołaliście coś postanowić na polanę wtargnęła trójka digimonów. Jeden z nich wyglądał tak, a pozostali dwaj tak. Ten pierwszy spojrzał ze złością na Impmon.
- Tutaj jesteś parszywy diabole! Zapłacisz za robienie sobie żartów z Shamamona z wielkiego klanu Łamignatów! – zawołał do niej.
- Robiłaś figle Goburimonom? – zapytał ze zdumieniem Gabumon swoją towarzyszkę. – Czy tobie odbiło?
- To były tylko żarty, nie moja wina, że oni nie mają poczucia humoru – odparła z fochem Impmon.
- Dość tego! – warknął Shamamon, po czym zwrócił się do swoich kamratów. –Wy dwaj naprzód! Ta czwórka będzie idealnym posiłkiem dla Ogremona. Jestem pewien, że jeszcze nie kosztował ludzkiego mięsa
Dwa Goburimony wznosząc maczugi do ataku, zaczęła podchodzić w waszą stronę. Gabumon i Impmon spojrzeli na siebie porozumiewawczo i stanęli między nimi, a wami.
- Będziemy walczyć – rzekł Gabumon.
- Tylko mówcie nam co mamy robić – dodała Impmon.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pon Lip 06, 2015 4:32 pm

- Ayame! Zajmij się tym po lewej. My weźmiemy tego po prawej... jeśli już musimy walczyć. - westchnąłem, przeglądając w pośpiechu dziwne urządzenie, które znaleźliśmy po przybyciu do tego świata. - Gdyby była to gra, to wiedziałbym, co robić, ale w takim wypadku będę wymyślał wszystko na bieżąco! Mam nadzieję, że damy sobie jakoś radę. - uśmiechnąłem się do Impmon. - No dobrze, czas zacząć bitwę! Z tego, co widziałem umiesz jakiś lodowy ruch, więc nie wahaj się go użyć ! Celuj w nogi tego trolla, może uda nam się go przymrozić do podłoża, a w najgorszym wypadku trochę go spowolni. Dalej zajmijmy się jego bronią! Jest z drewna, a drewno łatwo się pali, więc ciśnij w nią ognistą kulą, po czym postaraj się ominąć swojego przeciwnika i wbij pazury w jego plecy, a następnie uderz do pod kolana. Patrząc na jego budowę, przewróci się na ziemię! Wierzę w ciebie! - powiedziałem, zaczynając trzymać kciuki za Impmon.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Czw Lip 30, 2015 3:21 pm

Że też musieliśmy wpaść na kolegów Impmon. Nie potrafię walczyć. Nigdy nie interesowałam się sztukami walki ani nawet nie studiowałam książek z nimi związanych. Kurcze. Trzeba będzie improwizować. Spojrzałam na Gabumona.
- Twój róg na głowie... Mógłbyś nim ich zaatakować? Szarżuj na nich w szybkim tempie, a jeśli odskoczą to użyj jakiegoś dystansowego ruchu, jeśli oczywiście taki znasz. Nie wymagam od ciebie wygrania tego starcia przyjacielu. Po prostu... Postaraj się ich ogłuszyć tak, byśmy mieli szansę na ucieczkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Sob Sie 01, 2015 9:50 am

Akki
- Się robi szefie! – rzekła uśmiechnięta Impmon, ruszając na Goburimona po prawej.
Machnęła w jego stronę dłońmi, a wówczas w powietrzu pojawiły się płatki czarnego śniegu, który uderzył strumieniem w zielonego stwora. Ten zasłonił twarz ręką i zwolnił kroku. Niestety nie udało się zamrozić mu nóg. Rozwścieczony goblin zaczął wówczas szarżować na twoją diablicę z wzniesioną maczugą. Impmon zaatakował zatem kulą ognia, ale przeciwnik nie czekał na dostarczenie przesyłki, tylko uderzył w lecącą kulę swoją bronią, jak basebollista w piłkę. Płomień rozprysnął się i tyle by było z planu zniszczenia maczugi. Jednakże dzięki temu Impmon miała czas, aby go wymanewrować oraz zaatakować pazurami plecy goblina. Ten ryknął wściekle, starając się dorwać przeciwniczkę, ale ta rąbnęła go pięścią w kolano i Goburimon zwalił się jak długi na ziemię. Impmon wyglądała na rozpromienioną swym sukcesem.

Impmon
100%

VS

Goburimon A
80%

Ayame
Gabumon kiwnął do ciebie, że może zaatakować, po czym zaszarżował w stronę goblinów, pochylając głowę, a jako że prawym zajęła się Impmon, skupił się na lewym. Zielony stwór dostał rogiem w brzuch, ale wytrzymał ból i nie przewrócił się. Nim Gabumon zdołał odskoczyć, Goburimon złapał go mocno za róg, po czym zdzielił potężnie maczugą, a ogłuszonemu przyłożył jeszcze pięścią, odrzucając na kilka metrów. Gabumon wstał jednak zaraz, masując się po głowie, by zaraz zionąć we wroga niebieskim płomieniem, ale ten przed nim uskoczył. Goblin zaczął robić w waszą stronę głupie miny, chcąc was przedrzeźniać.  Niestety twój plan z ucieczką nie zadziałał.

Gabumon
86%

VS

Goburimon B
92%

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Wto Sie 04, 2015 12:33 pm

- Świetnie, ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca... czy jakoś tak! - uśmiechnąłem się do Impmon. - Wykorzystajmy sytuację, że twój przeciwnik leży na ziemi i dodajmy przy okazji trochę brutalności! Ciśnij swoim lodem w jego dłonie, może straci w nich czucie i nie będzie mógł trzymać w nich swojej maczety, a następnie, gdy jeszcze leży, uderz ogniem w jego twarz. Miejmy nadzieję, że trochę się przypali i doda nam czasu, żeby zastanowić się nad resztą taktyki. W sumie, to możemy wykorzystać ten sam unik, co przed chwilą. Poczekaj, aż zacznie na ciebie szarżować i przeskocz go, rozcinając mu pazurami plecy. Jeśli uda ci się zrobić ranę, to poślij w jej kierunku od razu kulę ognia. Przypalimy go lekko od środka, a co! Jakbyś dała jeszcze radę, to poślij od razu kolejny pocisk lodu. Może wywołamy, dzięki ten ranie, szok termiczny? Mniejsza z tym, pamiętaj, że jesteś szybsza od swojego przeciwnika i skoczna, więc staraj się go unikać. Zawsze możesz ponownie zwalić go z nóg! - powiedziałem, obserwując z ciekawością całą walkę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Czw Sie 13, 2015 1:46 pm

- Jednak będzie lepiej, jeśli się nie będziesz zbliżał do Gaburimona... Atakuj z dystansu niebieskim płomieniem. Tym samym, co przed chwilą używałeś. Tylko postaraj się być bardziej celny. Hmm... Celuj mu w nogi, żeby się cofnął, a następnie jeszcze raz to samo zrób. Jeśli znowu uniknie i ruszy na ciebie, wtedy użyj swego rogu, by go odeprzeć. Masz pazury, ogon i kły, to także możesz je wykorzystać. Dasz radę Gabumon. - Rzekłam do swego przyjaciela. Byłam nieco zmartwiona takim obrotem spraw. Nie idzie nam za dobrze. To moja wina, bo nie wiem za bardzo jak mam się posługiwać digimonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Sob Sie 15, 2015 9:39 pm

Akki
Impmon, zgodnie z twą sugestią, wykorzystała fakt, że zielony leży na ziemi i go zaatakowała swoimi mocami. Próba zamrożenia mu dłoni nie okazała się co prawda zbyt skuteczna, ale ognisty pocisk prosto w gębę nieźle zabolał. Wkurzony natychmiast się podniósł, po czym wyrwał z ziemi głaz, by rzucić nim prosto w twoją podopieczną. Ta się tego nie spodziewała i nim oberwała. Szczęściem nie był zbyt duży. Potem Goburimon wrócił do szarżowania, a Impmon do realizowania dalszej części planu. Niestety nie wszystko poszło po twojej myśli. Wprawdzie diablica zadrapała przeciwnika w plecy, ale kiedy chciała atakować kulą ognia, oberwała maczugą, gdy goblin nagle się odwrócił. Zaraz się jednak pozbierała i posłała ku niemu kolejną porcję śniegu. Cóż, twoja podopieczna zyskała sobie sporą przewagę mimo wszystko.

Impmon
82%

VS

Goburimon A
46%

Ayame
Zdecydowałaś się dać swojemu digimonowi większe pole do popisu. Gabumon zaczął więc atakować swojego przeciwnika kolejnymi zionięciami niebieskiego ognia. Niekiedy trafiał, niekiedy Goburimon robił unik, ale gdy ten na dobre zajął się robieniem uników, twój podopieczny nagle przerwał atak dystansowy i zaszarżował, uderzając rogiem. Tym razem goblin mocniej to odczuł, ale nadal ustał na nogach. Potem zaczęła się brutalna wymiana ciosów. Goburimon wojował głównie swoją pałą, a Gabumon pazurami i rogiem. Niestety, wyraźnie było widać, że zielony jest tutaj silniejszym fizycznie osobnikiem, więc twój digimon nieco gorzej to zniósł. Niemniej suma sumarów zdołaliście zrównać wynik, a nawet zyskać sobie malutką przewagę.

Gabumon
56%

VS

Goburimon B
52%

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Akki

avatar

Liczba postów : 34
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Sob Sie 22, 2015 10:08 am

- Jest dobrze! Chociaż nie mam zielonego pojęcia, co teraz zrobić. - westchnąłem, drapiąc się po policzku. - Wykorzystajmy fakt, że Goburimon jest osłabiony i zaatakujmy od razu! Uderz w niego kulą ognia, a w drugiej łapie ładuj kulę śniegu. Gdyby zdołał uniknąć pierwszego ataku, puść w miejsce, w które odskoczy, drugi. Jeśli tak się nie stanie, to po prostu uderz w niego jeszcze raz. Jesteś szybsza od niego, więc pobiegnij jak najprędzej, po wcześniejszym ataku, w lewo i skocz na najbliższe drzewo, z którego poślij w kierunku Gaburimona, kulę lodu. Gdy kula będzie leciała w stronę naszego przeciwnika, wybij się i załaduj oba ataki, którymi ciśnij w tego goblina w czasie lodu. Postaraj się wylądować, ale nie bój się! Będę obok ciebie i w razie czego postaram się ciebie złapać. Nie zapominaj o fakcie, że jesteś od niego zwinniejsza, dzięki czemu możesz z łatwością unikać jego ataków. - dodałem, przemieszczając się w lewo, żeby móc asekurować Impmon, gdy będzie wykonywała lotny manewr.

cheer

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Czw Sie 27, 2015 9:19 pm

- Gabumon. Nie możesz pozwalać, by się do ciebie zbliżał. Jest zbyt silny, toteż musisz pozostawać w bezpiecznej odległości. Rób uniki, znaczy odskakuj, gdy Goburimon jest za blisko i chce cię zranić. Cały czas stosuj atak dystansowy, czyli ten niebieski promień! Dasz sobie radę! - Jak Akki skończy swoją walkę, to dobrze by było gdyby mi pomógł. Wygląda na to, że mój mały braciszek jest znacznie lepszy w te klocki, niż ja. To pewnie wynik tych gier w które młody grał niemal codziennie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   Pią Sie 28, 2015 8:48 pm

Rada dla obojga. To nie są pokemony, gdzie wszystko załatwia się ruchami. Digimony mają ciała, które mogą wykorzystać. Jak będą cały czas używać ataków specjalnych to się zmęczą oraz dostaną po głowie.
-------------------

Akki
Twój digimon zaatakował kombinowanym atakiem. Najpierw rąbnął w niego ogniem, a potem lodem, co było jednak dość męczące. To zabolało Goburimona, ale ten ciągle jeszcze był w stanie walczyć i już zamachnął się maczugą. Impmon jednak zrobiła unik, a potem wspięła się czym prędzej na najbliższe drzewo. Przeciwnik ciskał w nią głazami, więc bez szwanku z tego manewru nie wyszła. W dodatku zmęczenie spowodowane wcześniejszą kombinacją uniemożliwiło jej użycie śniegu. Zaskoczona tym faktem, nie zauważyła nadlatującej kuli ognia Goburimona. Na całe szczęście zdołała utrzymać się na drzewie po trafieniu. Zaraz też zebrała swoje siły i wyskoczyła z drzewa, ponownie używając kombinacji. Ataki były wyraźnie słabsze, ale kiedy przeciwnik nimi oberwał, już ledwo stał na nogach. Wystarczy jeszcze raz go grzmotnąć i padnie. Możesz wtedy pomóc siostrze, której Gabumon ma pewne kłopoty.

Impmon
54%

VS

Goburimon A
8%

Ayame
- Ayame tak nie wygramy! – Upomniał cię twój digimon, z braku laku trzymający się twojej taktyki.
Atakował więc do znudzenia ogniem Goburimona, ale każdy kolejny atak był słabszy i w końcu niebieski płomień przestał się całkiem wydobywać z jego paszczy. Tymczasem goblin dalej machał swoją pałą, próbując dorwać robiącego uniki Gabumona i niestety parę razy zgarnął po głowie. Przewaga znów wróciła na stronę Goburimona. Lepiej wymyśl coś, bo twój nowy przyjaciel może przegrać.

Gabumon
24%

VS

Goburimon B
30%

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki   

Powrót do góry Go down
 
[+18] Jasnowłosego rodzeństwa cyfrowych przygód przypadki
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Mieszkanie rodzeństwa Rosierów
» Dom państwa Everett - Walia
» Severus Snape
» Dom Kangurzycy i Maleństwa
» Dom Państwa Birch

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Archiwum-
Skocz do: