IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Wto Cze 23, 2015 10:00 pm

Wim, wim o/
----------------
- Niezwykłe... - szepczę cicho, spoglądając zaskoczona na to, co zostało z robaka. Od razu widać, że nie pochodził on z tego świata, ale martwi mnie fakt, że zapewne jeśli Nekonshi zostanie kiedyś pokonana, to też się rozpadnie na takie pozostałości. Niedobrze, nie mogę do tego dopuścić, ale na razie... kiwam głową, po czym wskazuję kocicy to, co jest przed nami. - Masz rację. W każdym razie... to mnie kompletnie nie interesuje, ale jeśli ma cię to wzmocnić, to proszę bardzo - wyjaśniam, po czym czekam, aż Tailmon zrobi to, co musi, zaś gdy już wszystko będzie posprzątane, pakuję kocicę z powrotem do torby i wracam do domu. Park okazał się być ślepym zaułkiem, więc może... rozmowa z ojcem? Oby był już w domu.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Pią Cze 26, 2015 12:54 pm

Po tym jak pozwoliłaś Nekonshi wzmocnić się danymi pokonanego przeciwnika, Tailmon podeszła do jego unoszących się w powietrzu szczątków, które wnet pomknęły w jej stronę i wniknęły w ciało digimona (Tailmon otrzymuje +1 poziom). Po Kunemonie nie pozostał żaden ślad i jedynym dowodem rozegranej tutaj walki była zniszczona fontanna. Kotka uśmiechnęła się potem do ciebie.
- Teraz będę mogła lepiej cię chronić – rzekła, całkiem zadowolona z zastrzyku nowych danych.
Bez narzekania pozwoliła się po tym wsadzić do torby. Kiedy jednak chciałaś stąd odejść, Nekonshi wystawiła głowę i zastrzygła uszami.
- Ktoś tutaj jest i nas obserwuje. Nie mam wątpliwości – szepnęła. – W tamtych krzakach i jestem pewna, że to nie digimon – dodała, wskazując głową kierunek. – Co robimy?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Pią Cze 26, 2015 10:09 pm

- Pffff, sama się obronię, ale dzięki... - odpowiadam cicho na stwierdzenie Tailmon, rumieniąc się lekko, jednak gdy tylko słyszę, jak mnie informuje o tym, że ktoś nas obserwuje, natychmiast poważnieję, lekko sztywniejąc. Ktoś nas śledził. Zapewne widział walkę z Kunemonem. I słyszał gadającego kota. Cholera, gorzej być nie mogło. Jeszcze się okaże, że to ktoś z mojej szkoły albo, co gorsza, Minako. Ta to wtedy mi żyć chyba nie da. Już widzę, jak rozradowana przekazuje ojcu wieści, że Nekonshi mówi ludzkim głosem albo... rozpowiada o tym w szkole. Brr. No ale nieważne. Na razie się nie odzywam, bo nie wiadomo, co bym wypaplała, a poza tym... możliwe, że ta osoba nie wie jeszcze, że zdajemy sobie sprawę z tego, iż nas obserwuje. W każdym razie bez słowa podnoszę się na równe nogi wraz z Tailmon w torbie i ponownie ruszam na swoim waveboardzie, starając się przejechać jak najbliżej krzaków, by dojrzeć chociaż niewielką część osoby, która raczy nas szpiegować. Jeśli zaś o kierunku wojaży chodzi - dom. Nazbierało mi się tyle pytań, że chyba czas odezwać się do ojca.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Wto Cze 30, 2015 12:03 pm

Cóż, kiedy tylko osoba z krzaków zauważyła, że zamierzasz odjeżdżać na swoim wavebordzie, sama wyszła z zarośli. Nie, nie była to twoja siostra, a chłopak o brązowych włosach, może dwunastoletni, który nosił okulary. Odziany był w brązowy mundurek jakiejś szkoły podstawowej. Po jego podekscytowanej minie mogłaś wnosić, że rzeczywiście widział waszą bitwę z Kunemonem i bardzo mu się ona podobała.
- Hej zaczekaj! – zawołał do ciebie. – Wybacz, że cię tak obserwowałem zza krzaków, ale jesteś tamerem, prawda? A ta istota to digimon, nie? – rzekł, wskazując na Nekonshi. Odniosłaś jednak wrażenie, że to pytania retoryczne, bo chłopak nawet nie czekał na twoją odpowiedź, tylko wręczył ci jakiś list. – W takim razie przeczytaj. Nie pożałujesz, zapewniam. Nie jesteś jedyną osobą w mieście, której towarzyszy digimon. A teraz muszę lecieć – I tajemniczy chłopak pognał gdzieś przez park zanim byłaś w stanie o cokolwiek go zapytać.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Pon Lip 06, 2015 10:54 pm

To było dziwne... i to na tyle dziwne, że byłam zszokowana. Zszokowana do tego stopnia, że bez żadnego szemrania przyjęłam kopertę, nie przejmując się nawet tym, iż jestem tak blisko drugiego człowieka. Z tego powodu stoję tak z jedną nogą na swojej ukochanej desce, trzymając w dłoni kopertę od tego małego smarka, który raczył zwiać bez wytłumaczenia mi wszystkiego, a w zamian zostawił tylko ten głupi liścik.
- No nie wierzę... - prycham cicho, po czym spoglądam na Nekonshi, mrużąc lekko oczy. - Cóż... zobaczymy w domu, co tam jest w środku, ale i tak nie zmienia to faktu, że będzie trzeba przycisnąć ojca. On w końcu też mógłby nam wyśpiewać coś ciekawego, nie? - stwierdzam, po czym już bez przeszkód z kotem w torbie wracam do domu, korzystając ze swego środka transportu.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Wto Lip 07, 2015 1:28 pm

Nie da się zaprzeczyć, że było to bardzo dziwne spotkanie, a dla ciebie, z powodu twojej fobii, w dodatku szokujące. Niemniej wzięłaś tajemniczy list od nie mniej tajemniczego chłopaka, ale postanowiłaś z jego zawartością zaznajomić się później.
- To zdjęcie, która znalazłaś, wskazuje, że twój ojciec naprawdę ciekawe rzeczy może wiedzieć – zgodziła się z tobą Nekonshi, gdy do niej przemówiłaś.
Jako że nie zostało tutaj już nic dla was do zrobienia, opuściłaś park i przemieszczając się za pomocą waveboarda, ruszyłaś w drogę powrotną do domu. W jej trakcie nie działo się nic ciekawego, poza tym, że raz, czy dwa otarłaś się przypadkowo o innego człowieka, co było dla ciebie niewygodne z wiadomego powodu. Nie mniej wkrótce byłaś już w domu. Szczerze mówiąc, zdążyłaś na obiad, o ile czujesz się głodna i jesteś w stanie strawić towarzystwo siostry. Oznaczało to także, że będziesz musiała zaczekać kilka godzin na powrót swojego ojca.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Sro Lip 08, 2015 9:55 pm

W sumie to chyba po raz pierwszy odkąd tu zamieszkałam wróciłam na czas na obiad. Minako chyba nieźle się zdziwi... ale cóż, skoro trzeba załatwić pewne sprawy, to jestem gotowa czatować w domu na ojca, zwłaszcza, że innej możliwości na razie to chyba nie widzę. No nic.
Teraz najważniejszy jest posiłek, dlatego pierwsze, co robię po powrocie do domu i umyciu rąk, to biorę talerz z jedzeniem i idę wraz z nim i Nekonshi do pokoju, gdzie dzielę to wszystko na równo między nas dwie. Po spożyciu obiadu zaś zabieram się za otwarcie listu. Może dzięki niemu uniknę wypytywania ojca? W sumie niby rozmowa z nim nie byłaby taka zła, ale jednak... cóż, wolałabym jej uniknąć.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Pią Lip 10, 2015 12:10 pm

Twoja siostra właśnie siadała do jedzenia, kiedy wpadłaś do kuchni. Oj, zdziwiła się niepomiernie na twój widok i nie rzekła nic, kiedy umyłaś ręce, a potem nałożyłaś sobie obiad na talerz (trochę więcej niżbyś sama zjadła, oczywiście). Z nim to poszłaś na górę i zamknęłaś się w swoim prywatnym królestwie w tym domu. Tam podzieliłaś się jedzeniem z Nekonshi i razem zjadłyście ze smakiem.
Potem usiadłaś na łóżku, a Tailmon wskoczyła zaraz za tobą i położyła się obok ciebie. Wyjęłaś wó1)czas tajemniczą kopertę oraz otworzyłaś ją. W środku znalazłaś kartkę papieru, na której ktoś ręcznie nabazgrolił wiadomość, a kaligrafem to on nie był. Nie mniej jakoś udało ci się rozczytać i oto jak brzmiała treść:
Cytat :
Witaj
Skoro czytasz tą wiadomość to znaczy, że jesteś tamerem i posiadasz digimonem. To zupełnie tak jak ja. Widzisz, nie jesteś jedynym takim szczęśliwcem. W sumie to na świecie jest nas trochę, ale niestety ze względu na niezwykłość naszej sytuacji ciężko się tym chwalić i rozmawiać. Kontaktuję się z tobą, ponieważ chcę, aby jak najwięcej tamerów wiedziało o sobie oraz było wstanie wymieniać wiadomościami o digimonach, anomaliach oraz Cyfrowym Świecie. Chciałbym się z tobą spotkać i chętnie podzielę wtedy swoją wiedzą. Nazywam się Kenji Kawaguchi, a na odwrocie tej kartki znajdziesz mój adres.
PS: Przepraszam za swojego brata. On jest dziwny.
O ty. Ciekawa sprawa, tylko pytanie, czy warto dla niej rezygnować z rozmowy z ojcem? W końcu wymagałoby to od ciebie spotkania z innym, obcym człowiekiem. Na odwrocie kartki faktycznie znajdował się adres owego Kenjiego.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Wto Lip 21, 2015 8:50 pm

Hm... Kenji Kawaguchi, hm? Nie podoba mi się brzmienie tego listu ani tym bardziej fakt, iż nie mam żadnych znajomych - może wtedy byłoby mi łatwiej dojść, kim on jest i czy to nie jest zwyczajna podpucha, zanim się z nim nie spotkam. Hm. Muszę to na poważnie przemyśleć, ale wstępny plan już mam. Z tego powodu też od razu po przeczytaniu wiadomości siadam do komputera i odpalam pierwsze lepsze dokładne mapy w celu odszukania podanego w liście adresu na mapie Saitamy, a następnie odwracam się na moment do Nekonshi.
- Prześpisz się teraz albo chociaż odpoczniesz? Nie, żeby coś, ale jutro też nie pójdę do szkoły. Obawiam się, że jeśli mamy dowiedzieć się nieco więcej na temat DigiWorld, powinnyśmy odwiedzić tego wariatka, a sama rozmowa z ojcem może nie wystarczyć... w końcu to wszystko, co musiał przeżyć, działo się ponad dwadzieścia lat temu, jak nie więcej, więc może być już dawno nieaktualne - zwracam się do kocicy, od niechcenia wskazując na kartkę, którą także wsuwam pod rękawiczkę tam, gdzie zdjęcie. - A dzisiaj przepytamy ojca, więc... lepiej odpocznij, bo walka na pewno cię wykończyła. Ten jad nadal ci jakoś dokucza? - pytam, jednocześnie nasłuchując uważnie przez cały czas, czy aby być może ojciec na wraca.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Czw Lip 23, 2015 9:00 am

Wedle komputera miejsce wskazane przez adresata listu nie leżało zbyt blisko twojego domu. Piechotą szłabyś co najmniej jakieś półgodziny, na wavebordzie zajmie ci pewnie z połowę czasu mniej. Przy okazji, wedle mapy, Kenji najpewniej mieszkał w bloku, a na to przynajmniej wskazywał adres. Co do Nekonshi, kiedy tylko wspomniałaś o spaniu, Tailmon wyciągnęła się, po czym zwinęła w kulkę na twoim łóżku. Nie była tak perfidna, aby zasnąć od razu. Podniosła jeszcze łebek, aby spojrzeć na ciebie i wysłuchać tego, co masz do powiedzenia.
- Jako digimon, który dużo ma z kota, muszę powiedzieć, że z wielką chęcią się prześpię po tej całej akcji w parku. W każdym razie zgadzam się z twoim pomysłem. Jeśli mamy dostać się do Cyfrowego Świata, musimy zebrać jak najwięcej informacji z jak największej liczby źródeł. I nikogo się nie bój, widziałaś dzisiaj, że mogę cię ochronić – Przy tych słowach puściła ci oko. – A walka… a walka była trochę męcząca, jak to walka, chociaż ten robak nie był za silny. Mam wrażenie, że przed pojawieniem się tutaj miałam więcej mocy. Możliwe, że kiedy byłam przenoszona straciłam nie tylko wspomnienia, ale i dane. A co do jadu… chyba przestał już działać, ale nadal czuję przez niego osłabiona. No to obudź mnie, jak przyjdzie twój ojciec – rzekła kładąc głowę na pościeli. – Ze mną przy tej rozmowie, nie będzie mógł wykręcać kota ogonem – dodała co raz bardziej sennym głosem, zamykając powieki i zaraz usnęła.
Ojca zaś ani widu i słychu. Znaczy się, zostało jeszcze trochę czasu do momentu, w którym zwyczajowo wraca z pracy. W innym razie twoja siostra nie musiałaby odgrzewać obiadu przed jego powrotem. Możesz zająć się czymś, albo poleniuchować zatem w swoim królestwie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Sob Lip 25, 2015 10:47 pm

- Wykręcać kota ogonem, huh? - powtarzam cicho słowa Nekonshi, zastanawiając się nad tym, jak powinnam zacząć ewentualną rozmowę z ojcem. "Hej, tato, mój kot gada i prawdopodobnie zdajesz sobie z tego sprawę, dlatego chcę wiedzieć, jak się dostać do miejsca, z którego pochodzą takie stworzenia". Albo "Wiesz, że całkiem ładnie wyglądałeś na tym zdjęciu?", chociaż to brzmi bardziej jak najtańszy chwyt na podryw... do diabła, nie wiem czemu, ale przez to znowu przelatuje mi przed oczami cała moja przeszłość. By nie warknąć zirytowana tym faktem, zaciskam zęby, kręcąc przecząco głową. To, co było, już minęło, chociaż wiem, że nie mogę ufać nikomu...
Po chwili odpoczynku wymykam się na moment do kuchni w celu podwędzenia czegoś do przekąszenia oraz ewentualnie jakiejś butelki coli, o ile się znajdzie takowa. Skoro mam zabić czas w oczekiwaniu na ojca, czemu nie zrobić tego, pożerając niezdrowe żarcie?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Pon Lip 27, 2015 9:51 am

Krzywdy doznane w przeszłości, chociaż już dawno są za tobą, nadal oddziaływają na ciebie, utrudniając ci kontakty z innymi ludźmi oraz życie w społeczeństwie. Nie mniej musisz się przemóc i przeprowadzić rozmowę z ojcem.
Odpoczęłaś sobie przez kwadransik, czy dwa, ale czując wielką chęć na przekąszenie czegoś oraz pragnienie, postanowiłaś zajść do kuchni, aby te potrzeby zaspokoić. Swój pokój opuściłaś cichutko, niczym szpieg. Minako nigdzie nie było w zasięgu, więc zakradłaś się do odpowiedniego pomieszczenia. Tu też czysto. No dobra, czas znaleźć to na czym ci zależy. Przekąska: masz do wyboru coś słodkiego, czyli ciasteczka z czekoladą, albo bardziej zdrowe owoce, takie jak jabłka, banany i gruszki. Chyba że wolisz rąbnąć kiełbachę z lodówki, też możesz. Butelka koli się znalazła, zimna, z lodówki.
I właśnie, kiedy sobie tak myszkowałaś po kuchni, usłyszałaś, jak samochód podjeżdża na was podjazd oraz gasi silnik. To mogła być wyłącznie jedna osoba – twój ojciec. Chyba przekąskę będzie trzeba odłożyć na później, ale zawsze możesz ją zabrać do pokoju, na później. I tak musisz iść tam po Nekonshi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Wto Lip 28, 2015 10:34 am

Siostry nie było w pobliżu, więc cała kuchnia na razie była dla mnie. Cudownie! Mogłam bez problemu buszować po całej kuchni w poszukiwaniu prowiantu, który mogłabym zjeść w oczekiwaniu na ojca. Znalazłam butelkę coli, słodkości, owoce... no i kiełbasę, której raczej nie tknę. Nie, żebym miała coś przeciwko wędlinom i mięsu, ale na przekąskę to mi to w ogóle nie pasuje. Na ciastka też jakoś humoru nie mam, dlatego mój żądny wzrok ląduje w końcu na gruszkach. Zdrowe to to i nie takie złe, dlatego biorę sobie dwie z nich i już już sięgam po szklankę, by nalać sobie ciemnego napoju gazowanego, gdy do uszu dobiegł mnie odgłos cichnącego silnika.
Ojciec wrócił. Wydaje mi się, że trochę wcześniej niż zwykle, ale może to przez to, że zazwyczaj nie przywiązuję do niego większej wagi? W każdym razie skoro wrócił, to trzeba się odpowiednio przygotować, dlatego sięgam po dwie szklanki, do których nalewam coli... tak, z pewnością będzie chciało mu się pić, a tak to czekam spokojnie na niego w kuchni.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Sro Lip 29, 2015 12:02 pm

Kiedy usłyszałaś samochód ojca, cóż, dwie capnięte przez ciebie gruszki wylądowały w kieszeniach, a ty wyjęłaś z szafki dwie szklanki, które napełniłaś colą z lodówki. Postawiłaś je na stole i czekałaś przy nim aż Akira wejdzie do kuchni. Mężczyzna faktycznie pierwsze co zrobił po pojawieniu się w domu to zajrzał tutaj. Stanął jednak jak wryty na twój widok.
- Mariko… – powiedział zaskoczony twoje imię. Wszakże nigdy nie czekałaś na niego aż wróci z pracy. – Stało się coś? – zapytał.
W tym momencie przyleciała też Minako, aby powitać ojca i pytać co w pracy oraz o inne dyrdymały. On jej jednak szybko przewał.
- Zaczekaj Minako, twoja siostra chce najwidoczniej ze mną o czymś porozmawiać. Zostaw nas przez chwilę samych. Proszę.
Dziewczyna zdziwiła się, słysząc to polecenie i spojrzała na ciebie z wrogością, jak na złodziejkę, ale usłuchała. Kiedy zostaliście tylko we dwójkę, Akira zasiadł naprzeciwko ciebie przy stole i sięgnął po przyszykowaną dla niego colę. Wziął duży, po czym odłożył szklankę, cmokając z wielką ulgą. Widać męczyło go pragnienie.
- Słucham cię córko. O co chodzi? – zapytał wyczekująco.
No to czeka cię teraz prawdziwy test z kontaktów z ludźmi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Czw Lip 30, 2015 3:27 pm

Cóż, dzisiaj chyba mam jakiś dzień zaskakiwania wszystkich - wcześniej Minako, a teraz ojciec. Naprawdę, zaczynam się zastanawiać, czy wszyscy mają tak niskie o mnie mniemanie, ale biorąc pod uwagę, że przecież wcześniej się rzadko odzywałam i wręcz unikałam kontaktu z nimi, to ich reakcje są logiczne. Gorszym faktem jest jednak to, iż Mina najwyraźniej wzięła mnie za jakiegoś nieokreślonego wroga, ponieważ cały czas obdarza mnie tym spojrzeniem, jakbym była jakimś złodziejem czy coś. Hm, zastanawiam się, czy ona tak na serio myśli, że chcę jej zabrać ojca... bo w końcu zależy mi wyłącznie na informacjach. Potem pewnie odejdę jak najdalej stąd...
No ale na razie trzeba odezwać się do staruszka. Akira Hanatori jak na Akirę Hanatoriego przystało, nie próżnuje i już widzi, że coś się kroi, skoro czekałam na niego z colą przy kuchennym stole. Szkoda tylko, że ta rozmowa nie jest na to miejsce, dlatego czas się chyba przenieść i... zacząć rozmowę. Z tego powodu spod rękawiczki wyciągam felerne zdjęcie ojca i pokazuję mu je na odległość, coby się nagle nie rzucił i nie zabrał fotki, którą potem chyba pokażę jeszcze temu całemu Kenjiemu, jak się z nim spotkam.
- Chcę, żebyś mi opowiedział o tym oraz o wszystkim, co jest związane z tą całą historią... - wyjaśniam cicho, spoglądając neutralnie na mężczyznę, po czym podnoszę się z krzesła. - I w moim pokoju, jeśli pozwolisz. Nie, żeby coś, ale... Minako... sam chyba wiesz.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Sob Sie 01, 2015 10:03 am

Kiedy tylko wyciągnęłaś zdjęcie z rękawiczki i je pokazałaś, Akira wnet je rozpoznał. Mógł być spokojnym człowiekiem, ale teraz przez jego twarz przeszedł grymas wściekłości.
- Skąd to masz? Grzebałaś w moich rzeczach, tak? – zapytał ponurym szeptem.
Widziałaś w jego oczach, że miał ochotę rzucić się na ciebie i odebrać zdjęcie. Dzieliła was jednak długość stołu i twój ojciec wiedział, że mija się to z celem. Przez kilka chwil Akira siedział z marsową miną naprzeciwko ciebie, zastanawiając się co zrobić w takiej sytuacji. W końcu westchnął, dając za wygraną.
- Skoro masz to zdjęcie, nie mam co się wymigiwać, prawda? I tak, dobry pomysł, by nie mieszać w to Minako. Chodźmy tam zatem – rzekł, wstając od stołu.
Ty również to zrobiłaś i poszliście razem do twojego stołu. Nekonshi nadal spała spokojnie na twoim łóżku, zwinięta w przesłodką kulkę. Nie obudziło jej nawet wasze wejście.
- Co chcesz wiedzieć, Mariko? – zapytał się ciebie Akira, ledwie zamknęłaś za sobą drzwi. – Acha i stawiam jeden warunek. Powiem ci wszystko, ale w zamian chcę odzyskać to zdjęcie. Jest dla mnie niezwykle cenne – dodał tonem, który mówił ci: „inaczej to ci jednak nic nie powiem”.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Sob Sie 01, 2015 12:24 pm

Cóż, na pierwsze dwa pytania ojca postanowiłam nie odpowiadać, ponieważ odpowiedź była rzeczywiście oczywista - zapewne wiedział, co gdzie ma, a skoro zdjęcie jest stare, to na pewno ma dla niego wartość sentymentalną. W sumie to nawet przyszedł mi do głowy genialny pomysł, ale to potem. Wpierw trzeba obudzić kota, dlatego podchodzę do łóżka i siadam na nim, delikatnie drapiąc Nekonshi za uchem.
- Hm... ciężka propozycja, ale skoro taki stawiasz warunek, to okej. Jutro wieczorem dostaniesz zdjęcie z powrotem, żeby nie było, że teraz dam ci fotkę, a ty nic mi nie powiesz i dasz szlaban - odpowiadam, chowając zdjęcie ponownie za rękawiczkę i wyjmując list od Kenjiego. - Natomiast co do wiedzy, jakiej szukam... praktycznie chodzi mi o wszystko, co związane z Digital World i Digimonami. Jak tam trafiłeś, co powinnam wiedzieć... i na ile mogę ufać takim ludziom jak ten chłopak - precyzuję, podając mu wiadomość i starając się jednocześnie uniknąć bezpośredniego kontaktu z jego ręką.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Wto Sie 04, 2015 1:34 pm

Nekonshi niechętnie otworzyła oczy, kiedy zaczęłaś ją budzić, ale kiedy zobaczyła gościa w twoim pokoju, natychmiast zrozumiała co się dzieje i spoważniała. W milczeniu czekała na waszą rozmowę.
- Czemu akurat jutro wieczorem? – Zdziwił się Akira, chociaż akurat rozumiał twoją ostrożność. – No dobra, zaczekam, ale szlaban to dopiero będziesz miała, jak z tym zdjęciem coś się stanie w międzyczasie, moja panno – zagroził ci, po czym usiadł na krześle przy biurku. – Więc mówisz, że chcesz wiedzieć wszystko? Nie wiem co ci powiedziała Tailmon, tak, jestem świadom, że to digimon, więc moje informacje mogą się powtórzyć. Tak więc Digital World to inny świat, ale blisko związany z Ziemią. Nie mam wątpliwości, że nasze sieci komputerowe mocno na niego oddziałują, ale on już na nas nie ma takiego wpływu. To miejsce podobne i zupełnie odmienne od naszego świata. Nigdy nie wiesz co cię tam spotka, pewne rzeczy są stałe, ale inne ciągle się zmieniają. A digimony, digimony to cyfrowe stwory, mieszkańcy Digital World. Są bardzo różnorodni i występują na kilku stadiach ewolucyjnych, a im wyższe stadium tym większa siła. Są więc digimony słabe i potężne, dobre i złe, inteligentne i kompletnie dzikie. Ludzie, którzy mają digimona za partnera nazywają się tamerami, nie pytaj mnie dlaczego. A co do tego, jak tam trafiłem… – Przez twarz twojego ojca przeszedł wyraz głębokiego smutku, kiedy wspominał to zdarzenie. – Chodziłem wtedy jeszcze do szkoły. Pewnego dnia zostałem w budynku po godzinach i zaszedłem do sali komputerowej szukając jednego nauczyciela. W środku zobaczyłem, że jeden z komputerów był ciągle włączony i kiedy próbowałem go wyłączyć otworzył się portal, który zabrał mnie na drugą stronę, gdzie znalazłem digivice i swojego partnera Patamona. Ach, to były wspaniałe czasy. Życie w Digital World podobało mi się znacznie bardziej niż nudne życie ucznia na Ziemi, a Patamon był moim najlepszym przyjacielem jakiego kiedykolwiek miałem. Pewnie tego nie wiesz, ale to również tam poznałem twoją matkę – Widziałaś ból na twarzy Akiry, gdy mówił to wszystko. – Jeśli chcesz wiedzieć, jak tam trafić, nie pomogę ci, bo sam nie wiem. Odkąd tylko wróciłem na Ziemię, szukałem sposobu aby wrócić na tamtą stronę, ale nie udało mi się. Natykałem się tylko na portale prowadzące stamtąd tutaj. A jeśli uda tobie się tam trafić, powinnaś wiedzieć, że nie jest to bezpieczne miejsce. Złych digimonów jest równie wiele co i dobrych, a ci pierwsi z jakiegoś powodu bardzo nie lubią ludzi – Kiedy pokazałaś mu list, zaintrygowany Akira spojrzał na niego i zaraz się uśmiechnął. – O Kenji. Znam chłopaka, jest w podobnym do ciebie wieku. To taki trochę idealista-marzyciel. Nie przypuszczałem, że jest tamerem. W każdym razie możesz się z nim spotkać – rzekł twój ojciec, po czym zamilknął, drapiąc się chwilę po plecach. – Jak chcesz wiedzieć coś jeszcze, pytaj.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Wto Sie 04, 2015 5:09 pm

Hm... no takich rewelacji się nie spodziewałam. Z jednej strony podejrzewałam, że ojciec będzie idealną skarbnicą wiedzy, ale chyba przesadziłam. Emocje odzwierciedlane na twarzy ojca były... na pewno nieprzyjemne. Zaczynam się trochę obawiać. Sama zresztą nie do końca rozumiem, dlaczego. Boję się, że skończę tak samo jak mężczyzna? Z bolesnymi wspomnieniami i z utratą najbliższej mojej przyjaciółki, jaką jest Nekonshi? Czuję, że ciało mam dziwnie odrętwiałe i sparaliżowane, zupełnie tak, jakbym dostała paniki przy kontakcie z drugą osobą...
...a może chodzi o to, że sama jestem człowiekiem? Albo że tak na mnie działa strach? Albo samo wspomnienie o matce?
Czuję, że do oczu napływają mi łzy, dlatego spuszczam głowę, zaciskając dłonie w pięści. I jednocześnie także zęby, by niczego nie powiedzieć. Gdyby nie to, zapewne zaczęłabym krzyczeć. Zapewne nawrzeszczałabym na swojego rozmówcę. Oskarżyłabym go o śmierć matki... wiem wprawdzie, że to nie on ją zabił, ale pewnie gdyby nadal byli razem, ona nigdy by nie poznała tego człowieka. Żyłaby. Ja też nie musiałabym cierpieć. Minako nie traktowałaby mnie jak wroga....
Mam niepohamowaną ochotę cofnąć czas i wszystko naprawić, ale to nie będzie możliwe. Ta gorzka prawda boli mnie chyba bardziej niż wszystko to, co przeżyłam.
Biorę głęboki wdech, po czym wzdycham cicho. Próbuję się uspokoić, jednak mimo to mój głos nadal lekko drży, gdy zaczynam mówić.
- Uhm... chciałam je sobie skserować. Nie, żebyś był w moim kręgu zainteresowania, ale... nie wyglądałeś tak źle, hehe... - uśmiecham się, chociaż cała mina zapewne wygląda na mocno wymuszoną. - Nie obchodzi mnie to, jak bardzo jest tam niebezpiecznie. Założę się, że jest tam o wiele lepiej niż tu... no i mam nadzieję, że ten cały Kenji wie, jak się tam dostać. Nie, żeby było mi tu tak źle, ale założę się, że tona ludzi ucieszy się, że zniknęłam. Mina pewnie najbardziej, w końcu jest taka zazdrosna o ciebie... - ostatnie zdanie dodaję prawie niedosłyszalnym szeptem, wzruszając ramionami, po czym kontynuuję dalej. - Hm... pytań raczej już nie mam, ale muszę stwierdzić, że to naprawdę wspaniałomyślne z twojej strony... "Możesz się z nim spotkać", jakbym cię w ogóle pytała o zgodę... swoją drogą, skąd znasz tego chłopaka?
Jak już uzyskam odpowiedzi na swoje pytanie, zwracam się cicho do Tailmon, czy ona nie ma żadnych. Skoro się już obudziła, zapewne ma też jakieś niejasne sprawy... chyba?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Pią Sie 07, 2015 9:55 am

Akira podrapał się z niezręczności po karku, kiedy usłyszał, że chcesz skserować zdjęcie jego i Patamona.
- Cóż… jeśli dzięki temu wcześniej odzyskam oryginał, mogę je skserować nawet zaraz – rzekł w końcu. – I Mariko… – Ojciec spojrzał na ciebie, naprawdę dziwacznym spojrzeniem. Jakby powaga, nieśmiałość i strach zlały się w jedno. – Jeśli dowiesz się, jak dostać się na drugą stronę… Proszę cię, powiedz mi – wyjąkał, po czym westchnął.
Wyglądało na to że rozbudziłaś na nowo jego zamiary powrotu do Cyfrowego Świata. W każdym razie owa dziwna mina zaraz zniknęła, a Akira znów był poważny.
- Wiedz też, że ja nie ucieszyłbym się z twojego zniknięcia. A twoja siostra… Wiem, że traktuje cię wciąż, jak intruza, przez lata miała mnie tylko dla siebie. Miałem nadzieję, że samej jej przejdzie, ale porozmawiam z nią – spojrzał na ciebie z ojcowską miłością. – A Kenjiego znam, bo jest synem mojego starego przyjaciela, którego do dziś czasami odwiedzam – wyjaśnił. – Dobrze, jeśli to wszystko to chodźmy do mojego pokoju. Skseruję ci zdjęcie – zaproponował, wstając z krzesła.
- Jeszcze ja chcę o coś zapytać - odezwała się Nekonshi, zeskakując z łóżka i stając przed twoim ojcem na dwóch nogach. - Skoro wiedziałeś, że jestem digimonem, czemu nic nie powiedziałeś?
- Ponieważ miałem nadzieję uniknąć tej rozmowy, moja droga Tailmon. Wspomnienia z Cyfrowego Świata... przynoszą mi ból. Nie sądziłem, że Mariko znajdzie to zdjęcie - odparł Akira.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Sob Sie 08, 2015 12:31 pm

Ajć. Dopiero teraz czuję się uświadomiona, jak bardzo to wszystko musi dokuczać mężczyźnie. Poczucie winy we mnie jest coraz silniejsze, jednak nie mogę przecież okazać, że się martwię o ojca. Wprawdzie to normalne chyba, ale... po prostu nie mogę. Z tego powodu przez moment milczę i nie od razu podnoszę się z łóżka. Ta rozmowa była chyba złym pomysłem.
- Uhm... jasne. O ile cokolwiek znajdę. Jeśli ty nie wiesz, jak tam trafić, to podejrzewam, że Kenji też nie wie - przytakuję cicho, wzruszając ramionami, po czym staję na równe nogi, by iść wraz z ojcem. Na moment tylko uśmiecham się do Nekonshi, wskazując na łóżko. - Jak chcesz, to się jeszcze trochę prześpij, a ja zaraz dojdę, okej?
Po wypowiedzeniu tych słów idę wraz z Akirą w kierunku jego pokoju, wyciągając przy okazji zdjęcie ze swojej iście tajemnej skrytki.
- Swoją drogą... powiesz mi kiedyś, czemu to jest dla ciebie takie bolesne?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Nie Sie 09, 2015 10:04 pm

- Nie uprzedzaj faktów, Mariko. Najpierw się z nim spotkaj. To bystry chłopak, a skoro został tamerem, na pewno mocno zagłębił się w temat. Może wiedzieć więcej i na pewno są to wiadomości świeższe od moich – rzekł do ciebie ojciec, zanim wyszliście z pokoju.
Tymczasem Tailmon na twoją propozycję ponownie ułożyła głowę na łóżku.
- Tak zrobię. Dalej jest mi trochę niedobrze przez tą truciznę – odparła, zamykając oczy.
Zostawiliście zatem digimona samemu i poszliście do sypialni Akiry, z której to zabrałaś zdjęcie, które mieliście teraz skserować.
- Czemu bolesne pytasz? Powiem ci najlepiej od razu. Otóż tam przez moją głupotą został mój najlepszy przyjaciel. Tam żyło mi się lepiej niż tutaj. I wreszcue tam poznałem jedyną kobietę, którą w życiu kochałem, nie licząc oczywiście ciebie i Minako, a wszystko co związane z Cyfrowym Światem przypomina mi o niej i o tym jak ją straciłem. Dlatego to takie bolesne – odpowiedział na twoje pytanie ponurym tonem.
Kiedy znaleźliście się w pokoju twój ojciec natychmiast podszedł do stojącego w kącie biurka, by włączyć drukarkę, do której załadował kartkę papieru. Wziął też od ciebie zdjęcie, po czym umieścił je w skanerze i zaprogramował urządzenie na kopiowanie. Po chwili opuściło je kolorowe ksero zdjęcia. Jakość się pogorszyła, bo drukowane na normalnym papierze, ale co ważne to widać. Ojciec dał ci ksero, po czym wyjął ze skanera oryginał.
- Jak chcesz obciąć resztą papieru, na biurku są nożyczki. A co z tym? – zapytał, pokazując zdjęcie. – Mogę już zabrać?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Pon Sie 10, 2015 3:11 pm

"Do diabła! Znowu!"
Na początku nie było jeszcze tak źle. W sumie to miał rację, stwierdzając, że nie powinnam skreślać Kenjiego tak na samym wstępie. Może wie jednak więcej niż mój ojciec? Pewnie też jego wiedza jest bardziej aktualna...
...i wszystko było w porządku, dopóki ojciec nie wyjaśnił mi, dlaczego wspomnienia związane z Digital World są dla niego bolesne. Z mojego punktu widzenia wszystko prysło niczym kiepski czar - potrafiłam jeszcze zrozumieć, że istota, którą Akira darzył niezwykłą przyjaźnią (coś czuję, że chodzi o Patamona i nikogo innego), została po drugiej stronie i nie podoba mu się to, ale następna wzmianka była zbędna. Czuję, że gniew, który w sobie wcześniej tłumiłam, teraz, zaraz już za moment znajdzie chyba inną drogę ucieczki...
- Kochałeś ją, tak? Ty? Kochałeś? Dobre sobie! - mam dziwne wrażenie, że mój głos jest zbyt głośny i brzmi oskarżycielsko, a nie wspominając już o tym, że ręce mam zaciśnięte w pięści. Do diabła, wytrącił mnie z równowagi, ale w sumie jest mi to już obojętne. Dostałam to, co chciałam. - Gdzie w takim razie byłeś przez ostatnie kilkanaście lat, do diabła? Gdzie, do diabła, byłeś, gdy ona była dźgana nożem, do diabła? Jesteś ostatnim idiotą! I głupkiem! Naiwnym głupkiem, do diabła!
Przy ostatnim wykrzyknieniu w zasadzie już nie panuję nad sobą, lecz rzucam się na biednego mężczyznę - lewą ręką staram się zasygnalizować, że chcę go uderzyć w twarz, by się chociaż próbował osłonić w tamtym miejscu, jednak jednocześnie kopię ojca w krocze. Następnie jeszcze dokładam cios prawą dłonią prosto w nos i biegnę z powrotem do swojego pokoju, barykadując się w środku.
Za dużo stresu w tej rodzinie. Zdecydowanie za dużo.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
GallAnonim
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 240
Join date : 04/04/2015
Age : 23
Skąd : Kotlina Kłodzka

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Czw Sie 13, 2015 11:07 am

Twój wybuch był zaskakujący dla Akiry tylko przez chwilę. Potem w jego oczach błysnęło zrozumienie i ze smutną miną w milczeniu słuchał twoich krzyków. Niestety twój błyskotliwy plan, aby mu przyłożyć oraz uciec do pokoju, spalił na panewce. Ojciec przejrzał twoja zamiary i okazał się sprawniejszy niż mogło się wydawać. Przyskoczył błyskawicznie do ciebie i unieruchomił twoją rękę nawet za nim zdążyłaś skończyć swój fałszywy cios. O kopaniu w krocze nie było mowy, bo Akira obrócił cię plecami do siebie i złapał mocno za ręce. Nie byłaś w stanie mu się wyrwać.
- Może i jestem idiotą, ale tak Mariko, kochałem ją i to mocno. Tak mocno, że nie związałem się potem z żadną inną kobietą – rzekł do ciebie smutnym tonem. – I nie wiń mnie za to co się stało. Pewnie nie jestem kompletnie bez winy, ale to Kyoko, chociaż mieliśmy dwie córki, uznała, że nic z tego. Zupełnie nagle odeszła, zabierając ciebie i zerwała wszelki kontakt. Myślisz, że was nie szukałem? Że nie chciałem się dowiedzieć, jak sobie radzicie? Kyoko jednak całkiem skutecznie zapadła się o ziemię, a policji nie chciałem w sprawę mieszać. Do ciebie zdołałem dotrzeć tylko dlatego, że opieka społeczna łaskawie zawiadomiła mnie o wszystkim. Szkoda, że stało się to dopiero po… po tej tragedii – usłyszałaś, jak ojcu łamie się głos. Gdybyś się teraz obróciła, zauważyłabyś w jego oczach łzy. – Proszę cię, uspokój się. Wiem, że nie ma szans na to abyśmy byli szczęśliwą rodziną, ale chcę dla ciebie jak najlepiej. Jesteś moją córeczką i kocham cię, nawet jeśli ty nienawidzisz. Mogę cię już puścić? Czy dalej chcesz mi przyłożyć? – zapytał na koniec.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Mariko

avatar

Female Liczba postów : 93
Join date : 10/04/2015
Age : 21

PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   Czw Sie 13, 2015 4:53 pm

O matko. Tego się nie spodziewałam. Tak bardzo się tego nie spodziewałam, że nawet lekko wytrzeszczyłam oczy, gdy poczułam, że mężczyzna bez problemu mnie złapał, a następnie przekręcił i unieruchomił tak, bym nie mogła nic zrobić. Na szczęście nie unieruchomił mi ani głowy, ani nóg. Cóż, niewiele mógł przewidzieć, ale ja również zachowałam się nieostrożnie. Już wiem, żeby następnym razem nie lekceważyć Akiry Hanatoriego, bo może się to źle skończyć. W każdym razie słysząc jego słowa, mam ochotę natychmiast się wyrwać z jego uścisku, jednak czuję, jak moja wola walki opada, a serce tłucze się o klatkę piersiową niczym w ostatnim zrywie w czasie zawału mającego się zakończyć zgonem chorego.
"On mnie dotyka, do diabła. Dotyka, nie zwracając nawet uwagi na to, że tego nie zniosę. Jest dokładnie taki sam, jak on. Dokładnie taki sam."
- ...puść mnie - szepczę cicho, starając się zachować spokój, chociaż mój stan jest daleki od normalnego. Nie jestem oazą spokoju w tej chwili, to wiem na pewno. Może ojciec też to zauważy? - Puść mnie i więcej mnie nie dotykaj... po prostu mnie puść...
Jeśli to zrobi, zamierzam spojrzeć na niego lekko wystraszonym spojrzeniem, a następnie zwiać do swojego pokoju i się tam zamknąć. Cholera, zdecydowanie za bardzo się wystawiłam, ale... może to go trochę oświeci?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki   

Powrót do góry Go down
 
[+18] Skrzywdzona dziewczyna chce przezwyciężyć swe lęki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Brat bliźniak, BFF, wróg, kuzynka, były chłopak i była dziewczyna pilnie poszukiwani
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Ujście rzeki
» Pokój Marzeń
» Hamaki na drzewach

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Strefa Przygód :: Przygody :: MG GallAnonim-
Skocz do: