IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Reinesse Danielle Croix

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Reinesse

avatar

Liczba postów : 7
Join date : 24/05/2015

PisanieTemat: Reinesse Danielle Croix   Nie Maj 24, 2015 3:39 pm


Reinesse Danielle Croix

Łatwiej jest żyć bez emocji




Wiek: 19 lat

System: Frontiers

Wygląd:
Reinesse to dziewczyna średniego wzrostu o bladej cerze i niebieskawych oczach o bardzo pustym wyrazie... Tak, bezduszny wyraz jej oczu na pewno zwraca uwagę, jednak nie jest tym, na co obserwujący jako pierwszy skupiłby swój wzrok. Na pewno na pierwszy ogień poszedłby dosyć nietypowy strój Reinesse, jakim jest szeroka, biało-pistacjowa suknia z ciemnozielonymi i kremowymi kokardami, do której dziewczyna ubiera jasnozielone kozaki oraz biały czepek typowy dla służącej - Reinesse w końcu się tym trudni. Poza tym strojem Reinesse nie posiada żadnego, pojawia się w nim również w wirtualnym świecie. Ciekawe jest również ubarwienie włosów dziewczyny... Jej włosy wydają się mieć srebrzysty odcień, w którym (nie wiadomo, skąd), znajduje się nutka zieleni. Panna Croix ma również bardzo zgrabną sylwetkę, którą zdobyła na wskutek treningu w Domie Fukuin, a także  częstego wykonywania ciężkich i męczących zadań w rezydencji. Reinesse również prawie nigdy się nie garbi - zawsze jest wyprostowana jak struna (chyba, że się kłania, ale to chyba wiadome). Chodzi również w sposób bardzo dystyngowany, nie chcą przynieść wstydu swojemu panu.

Charakter:
Charakter Reinesse o tyle trudno go opisać, co go po prostu... nie posiada. Jest to co prawda lekką przesadą, jednak wystarczy rzucić okiem na pusty wyraz jej twarzy. Panna Croix nie widzi żadnego sensu w emocjach ani też okazywaniu ich. Uważa się za "niekompletnego człowieka", najprawdopodobniej z tego powodu, iż od najmłodszej wpajano jej, że jej celem jest służyć swojemu panu. Będzie służy aż do swojej śmierci - jest wytrwała przy swoim postanowieniu. Na pewno Reinesse można przypisać niezwykłą lojalność. Po namyśle, do jej cech charakteru można dorzucić również niezachwianą cierpliwość oraz silną wolę - cechy idealne dla dobrych służących.

Historia:
19 lat temu, gdzieś na terenie Francji, przyszła na świat mała dziewczynka, która nie dostała swojego imienia. Dziewczynka ta nigdy się nie dowiedziała, kim byli jej rodzice... Ani dlaczego Ci oddali ją pod opiekę do odległego Domu Fukuin, znajdującym się aż w Japonii.
Dom Fukuin był miejscem, gdzie wzrastały sieroty, które kiedyś miały nadzieję zasilić poczet służących w rezydencji jednej z bardzo znanych i bogatych japońskich rodzin - Hachirobei. Dorastanie po to, aby zostać służącym może wydawać się dziwne, jednak bogacze mieli to do siebie, że raz na kilka lat wypuszczali od siebie kilku najstarszych służących, finansując przez pewien okres ich dalsze szkolnictwo.
Jednak trochę inaczej było w przypadku młodej Francuzki. Dziewczynce od młodego wpajano, że musi się jak najlepiej zachować. Że musi być najlepszą służącą. Że ma więcej pracować. Wszystko dlatego, że któregoś dnia odkryto w niej spory 'potencjał'. Niestety, nie wpłynęło to dobrze na jej psychikę. Już w wieku 9 lat stała się wysnuta z wszelkich emocji. Miała przed sobą tylko jeden cel: służyć rodzinie Hachirobei.
Kiedy skończyła 14 lat (czyli w zdumiewająco młodym wieku, jak na wychowanków Domu Fukuin), w końcu stało się. Bezimienna została przeniesiona do rezydencji i nadane zostało jej imię - Reinesse. Dla niej nie stanowiło żadnej różnicy, jakby się miała nazywać. Od tamtej pory każdego dnia dawała z siebie wszystko, pracując czasami aż do skrajnego wyczerpania. Inni służący często korzystali z tego, przenosząc swoje obowiązki na nią.
Rodzina Hachirobei wydawała się nie zwracać zbyt wielkiej uwagi na Reinesse. Nie licząc jednak głowy rodziny - mężczyzny w wieku około lat 50, Oda Hachirobeiego. Cóż można o nim powiedzieć? Bardzo dziwny typ. Oglądał zawsze wszystkich służących, jednak najdłużej zawsze wydawał się przyglądać zielonej panience. Jednocześnie przy tym uśmiechał się bardzo tajemniczo.
Oda miał dwóch synów w wieku 30 lat. Starszy z nich, Seiki, mieszkał w rezydencji razem z ojcem, żoną Miiko i swoimi dziećmi: córkami Akemi oraz Kita. Ci niestety byli mniej przychylni do służących. Nie popierali również pomysłu finansowana dziewcząt i chłopców z Domu Fukuin, co często było przedmiotem plotek między mniej zdyscyplinowanymi służkami.
Nic z tych rzeczy nie interesowało Reinesse.
Dni w rezydencji mijały spokojnie. Francuzka zanim się obejrzała, skończyła 16 lat. To właśnie w tym wieku zaczęła być bardziej zauważana przez rodzinę Hachirobei, jako uczynna i wzorowa służąca. W tym czasie też wydarzyło się coś, co zmieniło drastycznie pozycję Reinesse. Dziewczyna do dziś dnia nie pamięta do końca, co się wtedy wydarzyło. Wiedziała jedynie, że do rezydencji, podczas nocy, wszedł jakiś mężczyzna. Następne co wiedziała to to, że leżał przed nią na podłodze, kiedy ona próbowała uspokoić swój oddech. Właśnie to było specjalnością Reinesse, którą odkryto już w Fukuin - niezwykła sprawność fizyczna. Wówczas zainwestowano w dodatkowe zajęcia z sztuk walki, specjalnie dla niej.
Morskowłosa nie dowiedziała się, co zamierzał zrobić mężczyzna, który wtargnął do rezydencji. To co dla niej się liczyło to to, że spełniła swoje zadanie. Następnego dnia została wezwana do gabinetu głowy rodziny.
- Czy wiesz, czemu Cię tutaj wezwałem? - zapytał się Oda, stojąc przed dziewczyną, która właśnie się przed nim ukłoniła.
- Nie, sir - odpowiedziała Reinesse, wbijając wzrok w podłogę. Hachirobei uśmiechnął się szeroko, przy czym usiadł za swoim biurkiem.
- Za Twoje zasługi dla rodziny Hachirobei chciałbym uczynić Cię moją prywatną służącą. Jako jedna z niewielu będziesz miała dostęp do mojego gabinetu. Od dzisiaj także w końcu nadaję Ci pełne imię i nazwisko, aby nikt Ci nigdy nie mógł zarzucić bycia uliczną przybłędą... Pochodzisz z Francji, prawda? A więc... Reinesse Danielle Croix. Tak, to będzie do Ciebie pasowało - rzekł Oda. Tak właśnie panienka Croix przyjęła nowe nazwisko. Przez okres następnych 3 lat jeszcze sumienniej wykonywała swoje obowiązki, tym razem znajdując się bliżej swojego pana. Nauczyła się o nim trochę więcej przez ten czas. Oda, chociaż wydawał się surowy, lubił bardzo rozluźnić się w swoim gabinecie, popijając przy tym wino i opowiadając różne historie swoim najbardziej zaufanym sługom. Zwróciła też bardziej uwagę na dziwaczny gust Hachirobeia, który widać było po stroju służących, a także jego własnym. Bardzo lubił 'stare, romantyczne i renesansowe epoki'. Jednak do następnego, ważniejszego wydarzenia, trzeba się przenieść w przyszłość o jakieś trzy lata...
Digimony. Tak, w całej Japonii rozprzestrzeniła się nowa moda, jakim była właśnie ta gra w wirtualnym świecie z dziwnymi, cyfrowymi stworzeniami. Gra stała się dosyć popularna, jednak koszty sprawiały, że nie wszyscy byli w stanie zagrać w tą grę. Oda z początku wydawał się tym bardzo niezadowolony. Reneisse czasami przyłapywała go na mamrotaniu coś pod nosem o 'nowych, wybajerowanych trendach'. Któregoś dnia jednak podejście Hachirobeia drastycznie się zmieniło.
- Reinesse - zaczął, pewnego letniego wieczora - Sporo ostatnio myślałem i zdecydowałem. Chciałem, abyś się udała ze mną do cyfrowego świata zamieszkanego przez te... Digimony
Croix nie spodziewała się takiego przebiegu wydarzeń, jednak skłoniła się, odpowiadając bez zastanowienia.
- Cokolwiek rozkażesz.
- Heh. Nie zapytasz się nawet, czemu zmieniłem zdanie tak szybko? No cóż. Powiem tyle. Mam pewne... interesy. Jednak nie zamierzam się bawić w tą całą grę. Potrzebuję kogoś, kto by tam ze mną poszedł. Stwierdziłem, że nadajesz się najbardziej, biorąc pod uwagę Twoje zdolności - wyjaśnił Oda, uśmiechając się tajemniczo.
- Służący nie powinni wciskać nosa w sprawy pana. Pójdę, gdziekolwiek pan zechce - odpowiedziała na to Reinesse. Hachirobei kiwnął głową, zadowolony z odpowiedzi. I co by tu więcej mówić? Tak się zaczęła przygoda Reinesse w cyfrowym świecie. A być może także jej droga, żeby poczuć się w pełni człowiekiem?

Rodzina:
Rodzina Reinesse jest nieznana dla niej samej

Towarzysz:
Oda Hachirobei - Reinesse określa go mianem swojego pana. Mężczyzna ten ma około 50 lat, chociaż wcale na takiego nie wygląda. Jest dosyć dziwnym typem, który wydaje się być otwarty na innych ludzi - na pewno nie brak mu poczucia humoru. Przeważnie jednak zachowuje się dostojnie, nie dając po sobie poznać. Jest w nim jakaś nutka tajemniczości. Przychylnie nastawiony do Reinesse.



Digimony



Kudamon


Poziom: 5
Atrybut: | Typ: | Rodzina:

Ataki:
1. Dangan Senpu -  Obraca się wokół własnej osi, po czym uderza przeciwnika Świętym Nabojem.
2. Zekkou Shou - Emituje ze swojego Pierścienia święte światło, które oślepia przeciwnika, umożliwiając Kudamonowi uniknąć nadchodzącego ataku.

Linia Ewolucji:
Spoiler:
 










Ekwipunek:
-5000$
-Digivice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 20

PisanieTemat: Re: Reinesse Danielle Croix   Nie Maj 24, 2015 8:59 pm




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Reinesse Danielle Croix
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Chantal Lacroix

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Strefa Przygód :: Karty Postaci-
Skocz do: