IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Przygoda Coonmon~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 20

PisanieTemat: Przygoda Coonmon~   Pon Cze 29, 2015 7:44 pm



Przemierzając wraz z Veemonem Digi-Świat bez wyraźnego celu podróży doszliście do małej wioski położonej wśród drzew i krzewów. Po dokładnym rozejrzeniu się stwierdziliście, iż jest to teren digimonów zwanych Koromonami. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że nie napotkaliście żadnego różowego stworka podczas przemierzania wioski od wewnątrz, jak i zewnątrz. Gdzie są wszystkie Koromony? Czyżby coś je wypędziło z ich rodzimego miejsca zamieszkania? Yhm, a może najzwyczajniej w świecie się przeniosły w jakieś ładniejsze, a zarazem ogólnodostępne okolice. V-mon rzekł, iż jest to niemożliwe. Te stworki nigdy nie opuszczają wioski w której się narodziły. To taka ich tradycja. Trzeba założyć, że ktoś je napadł, a w najgorszym przypadku powybijał co do jednego. Takich drani, którzy znęcają się nad bezbronnymi digimonami jest wiele. Co 5 potwór w Digi-Świecie to krwiopijca mający radość z zabijania. Lepiej takiego osobnika nie spotkać na swej drodze.
- Kochana! Chodź tu szybko! - Z rozmyślań wyrwał cię głos partnera. Podbiegając do Veemona ujrzałaś, iż trzyma on w łapach rannego Koromona. Maluch ledwo co oddychał.
- P-pro-proszę...p-pomóżcie moj-mojej...rodzinie. - To były jego ostatnie słowa. Różowy digimon skonał na waszych oczach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
The Coonmon

avatar

Male Liczba postów : 31
Join date : 25/06/2015
Age : 24
Skąd : Gdańsk

PisanieTemat: Re: Przygoda Coonmon~   Sro Lip 01, 2015 12:34 pm

Tu kiedyś będzie odpowiedź
~~~
To było szybkie, wciąż nie rozumiałam czym jest ta kraina, ani nawet jak się tutaj znalazłam. Jednak taki widok wstrząsnął mną doszczętne, fakt, nie znałam zasad panującej w tym świecie, ale to było stanowczo nie dopuszczalne. Widok opustoszałeś wioski był przerażający i niezwykle dołujący, zwłaszcza w połączeniu ze słowami Vincenta. Prawdziwym szokiem był jednak widok umierającego stworka. Poczułam jak coś łapie mnie mocno za serce i pozbawia tchu. Odruchowo zakryłam usta rękoma, to było dla mnie coś nie do pojęcia. Nigdy nie miałam do czynienia ze śmiercią do tej pory...  
Smutek i żal na widok martwego stwora nie trwały długo, gdyż zastąpiło je słuszny gniew. Przetarłam oczy, próbując się jakoś pozbierać. Wiedziałam, że nie mogę tak tego zostawić, biedny potworek poprosił mnie o pomoc. Nikogo innego nie było, więc to musiałam być ja! Czy mi to pasowało? Tak szczerzę nawet nie myślałam o tym, czułam jedynie gniew i potrzebę zadość uczynienia.  
- V - zwracam się stanowczo do swojego kompana - nie obchodzi mnie to, czy w twoim świecie to norma, czy nie. Musimy im pomóc!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ihasabucket.com/
Ayame

avatar

Female Liczba postów : 59
Join date : 10/04/2015
Age : 20

PisanieTemat: Re: Przygoda Coonmon~   Sro Lip 08, 2015 8:55 pm

Veemon także czuł gniew z powodu śmierci małego stworzonka. Co za bydlak je tak skrzywdził! Trzeba dać mu srogą nauczkę, a najlepiej gdyby przypłacił swe czyny własnym życiem. Oko za oko, ząb za ząb. Nikt bezkarnie nie będzie zabijał innych digimonów.
- Kochana podążmy tymi śladami. Ten Koromon musiał przyjść tutaj prosto z łap potwora, które go tak śmiertelnie zraniło. - Rzekł digimon wskazując na krwawe odciski łap prowadzące w głąb lasu. Wcześniej ich nie zauważyłaś. Może dlatego, iż żal oraz gniew zasłoniły ci cały widok. Jednakże czy jesteście pewni wyruszenia teraz w dzicz, skoro zaczyna się powoli ściemniać? W nocy wiele nie zdziałacie. Tym bardziej nie ujrzycie obozu wroga, gdyż pewnie ukrył go w najgłębszych zakątkach dziczy do których w ciemnościach lepiej się nie zapuszczać. Veemon spojrzał na ciebie. Musisz zdecydować. Przenocujecie tu i nad ranem wyruszycie na ratunek Koromonom czy pobiegniecie teraz na ślepo w dzicz. Nawet jeśli macie te ślady to w mroku ich zbytnio nie ujrzycie. Musisz wziąć pod uwagę to, iż łatwo możecie się zgubić. Kto wie co czyha na was w tym lesie prócz digimonów, które napadły na Koromony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
The Coonmon

avatar

Male Liczba postów : 31
Join date : 25/06/2015
Age : 24
Skąd : Gdańsk

PisanieTemat: Re: Przygoda Coonmon~   Czw Lip 09, 2015 6:08 pm

Stałam w miejscu, zastanawiając się co mam robić dalej. Im bardziej się nad tym głowiłam, tym bardziej skomplikowane to się stawało, wyglądało na to, iż to coś więcej niż zwykle zadość uczynienie. Rzeczywiście robiło się coraz ciemniej, a podróż po dziwnej, nieznanej mi krainę, gdzie masowe zabójstwa wydawały się być normą, niezbyt mi się uśmiechała. Fakt, Vincent był przy mnie, ale nie czułam się przy nim nazbyt bezpieczna, nie tylko z powodu niezbyt imponującego wyglądu, choć tego w życiu bym mu nie powiedziała! Wyglądało na to, że poszukiwania nieznanej bestii z drugą niezbyt znaną, raczej odpada. Jednakże co z biednymi stworkami? Ich śmierć ma pójść tym czasowo w zapomnienie? Owszem, nie żyją, więc... Mam także nadzieję, że nie będą mnie nawiedzać jako duchy lub coś gorszego...
- V! - zwracam się do towarzysza dość zdecydowanym głosem. - Lepiej będzie jeśli tymczasowo odpuścimy, robi się późno, a chyba oboje nie wiemy z czym mamy się mierzyć. Poczekajmy do rana, wtedy ruszymy śladem potwora.
"No, to załatwione" myślę zadowolona, dopiero teraz zdałam sobie sprawę jaką dało mi to ulgę, chyba na prawdę nie chciałam się tam teraz wybierać. Pozostała tylko jeszcze jedna sprawa.
- Jak myślisz - rzucam pytanie do niebieskiego stworka - to dobre miejsce by przenocować? Skoro wioska została raz zaatakowana, co stoi na przeszkodzie by została i po raz drugi? A co ważniejsze, czy te... różowe potworki, nie będą miały nam tego za złe? Znaczy wiesz, duchy?!
"Już nie mówię, że sama nie wiem czy chce w takim miejscu spać" dodałam w myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ihasabucket.com/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przygoda Coonmon~   

Powrót do góry Go down
 
Przygoda Coonmon~
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Przygoda Alucarda - Ten, który przynosi mrok

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Digimon Quartz :: Archiwum-
Skocz do: